sobota, 11 listopada 2017

"Moje smoki na dobre i na złe" Jersy Stuhr

Są książki, które kupuje się w ciemno - inwestując w blogi spokoj, intelektualna rozrywkę w cichy wieczor, w naturalne wyłączenie się i relaks. Wspomnienia, krótkie opowieści, dygresje, anegdotki w przypadku tak wybitnej osobowości to czysta przyjemność i smaczek. Takich książek się zwyczajnie nie rekomenduje, nie streszcza, nie opisuje-a zwyczajnie pochłania w wolnym czasie. Poza tym w grę wchodzi jeszcze jeden mały ale ważny element- człowiek zawsze, ale to zawsze czegoś się dowie albo dopełni wiedzę o świecie, rzeczach, mechanizmach itp. Uwielbiam.

1 komentarz: