niedziela, 24 kwietnia 2016

" Historia pszczół " Maja Lunde

Świetna, świetna powiesc. Niesamowity pomysł. Trzy historie prowadzone w rożnym czasie. Jest tutaj wszystko. Natura, nasza planeta, relacje rodzinne. Przeczytałam szybko, bo nie mogłam sie oderwać, to zdecydowanie pomysł na te powiesc tutaj wygrywa. Najbardziej urzekła mnie historia z przyszłości. Właściwie czekałam co dalej, jak sie potoczą losy bohaterki- bardzo intrygująco. Tłem sa pszczoły, kazda z tych trzech historii ich dotyczy, tylko w innym wieku. Tło, na ktorym maluje sie o wiele wiecej. Przepięknie ujecie tematu, jak bardzo zależymy od natury, jak mocno, czasem chyba nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, Nie zapomnę te powiesci, bo jest oryginalna na swoj sposob, choc nic nowego tutaj nie ma- relacje rodzinne i uwikłanie w nich. Ale jak to jest napisane- intrygująco, ciekawie, inaczej, swiezo. Goraco polecam.

" Ostatnia powiesc Marcela" Katarzyna Tubylewicz

Lubie takie zaskoczenia- myslalam, ze bedzie to ot dobre jakies tam czytadło...a dostałam naprawde bardzo dobrze napisana powiesc dla kobiet, humorystyczna, zabawna, dopracowana. Niby lekko, płynnie a jednak nic nie jest powierzchowne. I nie jest jednoznaczna, autorka umiejętnie manipuluje czytelnikiem, wydaje sie , ze oto dostaniemy jakis płomienny romans miedzy dziewczyna z prowincji a etatowym pisarzem. Ksiazka ma w sobie duzo ironi, właściwie jest feministyczna ale nie do konca. To powiesc o tym jak jesteśmy naznaczeni rodzinnymi relacjami, o kobietach, ktore biorę to co najlepsze z zycia. O pułapce zawodowej, o meandrach własnych reguł. Ciekawa powiesc. Niejednoznaczna. A nawet zaskakująca. Bardzo fajnie sie to czytało.

sobota, 23 kwietnia 2016

"Polska odwraca oczy" Justyna Kopinska

Nagrodzony, uznany, wielokrotnie wyróżniony reportaż o incydentach, absurdach, morderstwach- " trudnych sprawach" , ktore miały miejsce w naszym kraju. To poprostu trzeba przeczytać. Włos sie jeży. To nie tylko wydarzenia- ale ich zakończenie, absurd wyroku lub dziwnych wydarzen, to jak sie potoczyły sprawy dalej....ech. Ciezko mi znaleźć słowa....to trzeba poporstu przeczytać. Mocne. Niestety- prawdziwe. :(

" Armenia. Karawany śmierci" Andrzej Brzeziecki, Małgorzata Nocun

Kraj, o ktorym nic kompletnie nie wiedzialam. Owy reportaz przedstawia nam współczesna Armenie i historie tego kraju. Smutny los krainy, ktora pierwsza przyjęła chrześcijaństwo na świecie. Krwawa, potworna, dramatyczna historia. Rzeź w 1915 roku, nigdy oficjalnie nie przyznanie sie Turcji do masowych morderstw. Ludzie, emigracje, zwyczajne zycie.  Zadziwia brak rewolucji, chęci walki o zmiany. Korupcja, bieda, piękne dywany. "Rosyjska satelita "nad krajem Bardzo ciekawy reportaż. Ale potwornie smutny.

" Warszawa w rozmowach" Justyna Krajewska

Uslyszalam w radio wywiad z autorka, jej ogromna fascynacje Warszawa, i padło tam jej zdanie, ze Warszawa daje jej niesamowita energię - poczułam sie jakby ktoś wyjął mi mysli z głowy. Uwielbiam te miasto a gdy to sie dzieje-człowiek odkrywa, uczy sie, zbiera informacje- jest cos niesamowitego w tym, ile mozna odkryć miejsc, historii, itp itd. Owa ksiazka jest odkrywaniem miasta na inny sposob- to rozmowy warszawiaków, ludzi blisko związanych z tym miastem i ich opowieściami. Odkrywanie przeszlosci tego miasta. Bardzo fajna ksiazka, dopełnienie kolejnego klocka o tym cudownym miescie. Bo zadna stolica świata nie przypomina Warszawy. I nie ma tej energii. Miasto zagadka, miasto, ktore wiele wycierpiało. Miasto, w ktorym w tej chwili jest wszystko. Tak, tak brzmię okropnie. Nic na to nie poradzę. Kocham te miasto.

"Audrey w domu. Wspomnienia o mojej mamie" Luca Dotti

Chyba większość z nas- jak nie wszyscy- na tej planecie- nie moze oderwać wzroku od młodej Audrey. Piekna kobieta to powiedziec o niej za mało. Brzmi banalnie. Miała moim zdaniem unikatowa urodę, az nia grzeszyła, i to w takim wydaniu klasy samej w sobie. Cos niepowtarzalnego, jakosciowego, cudnego, ciekawego.  Ksiazka jest hołdem syna, dla którego była poprostu byla matka. Nie jest to pozycja z cyklu "wyjasniam, prostuje" ani forma sensacyjnie wyjaśnionej prawy. To poprostu zaproszenie do domu tej kobiety, jaki stworzyła. Przepisy z kuchni, informacje, zdjęcia. Taki inny portret , bardzo ludzki, który po raz kolejny uświadamia, ze image gwiazd ma sie czesto nijak do tego co ci ludzie chcą, jakie maja potrzeby i jacy sa naprawde.

" Kultowe rozmowy". Katarzyna Marcysiak, Tomasz Raczek

Nie ogladam zbytnio telewizji, wiec dla wszystkich tych, którzy lubią wywiady telewizyjne ale uciekło- oto w formie ksiazki spisane wywiady z ciekawymi ludźmi kultury. Ciekawi ludzie i w ciekawy sposob przeprowadzone dyskusje, ksiazka na relaks, na czas, gdy nie chce sie wychodzić z domu ale ma sie ochote obcować z ludźmi.  Gdy nie mamy ochoty na gruba powiesc ale chce sie cos poczytać mądrego.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

" 1945 Wojna i Pokój " Magdalena Grzebalkowska

Trzecia ksiazka genialnej Magdaleny Grzebalkowskiej, oj długo sie wzbraniałam ze względu na tematykę wojny, chyba sie przyzwyczaiłam zbyt, ze mam przesyt..ale w tym wydaniu, jak zwykle, wciąga, interesuje, pochłania człowieka. Historie przesiedleńców, rok histori dziwnej, w chaosie. Autorka wzięła pod lupę bardzo ciekawy okres, stworzyła przejmujący dokument o losach ludzi po zakończeniu wojny. Czyta sie szybko, choc momentami włos sie jeży. Czekam na kolejna ksiazke tej pani. Beksinscy, Twardowski, 1945 rok, ani razu nie zawiodłam sie tymi trzeba pozycjami, a tylko zachwyt. To autorka, ktora mozna kupować w ciemno.

niedziela, 10 kwietnia 2016

"Ksiądz Paradoks. Biografia Jana Twardowskiego

Ksiazki Magdaleny Grzebalkowskiej to klasa sama w sobie. Niesamowite, ogromne przygotowanie, włożone mnostwo serca i duszy w prace, język i styl opowiesci jakby sie czytało fikcje, oglądało film.
 Nie ma chyba osoby, ktora by nie znała księdza Jana Twardowskiego, klasyczna fascynacja przypada na koniec szkoły podstawowej lub liceum. Piękne te wiersze, prostota, głębia- sama zachwycałam sie latami. Najsłynniejszy ksiądz artysta- ale rowniez niesłychanie tajemniczy człowiek, o ktorym nikt nic prawie nie wiedział. Autorka nie miała łatwego zadania, oj nie. Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem, piękny, ciekawy portret, w ktorym wyczuwa sie wielka prace autorki.  Ksiazki Magdaleny Grzebalkowskiej to dla mnie obowiązkowe lektury na mojej polce. Do zakupienia i do przeczytania.

" Mały przyjaciel" Donna Tartt

Obszerna, wielka powiesc. Przez "Drozda" nie przebrnęłam ale poprostu nie miałam do tego skupienia- na pewno wrócę. Tymczasem sięgnęłam po te lekturę i bardzo mnie zaintrygowala ta opowieść. Poczatek mrozi krew w żyłach. Wszyscy pamietają morderstwo małego chłopczyka...rodzeństwo, matka, sąsiedzi...Dwunastoletna siostra Harriet postanawia za wszelka cene znaleźć oprawcę, dowiedzieć sie co sie tak naprawde wydarzyło. Ksiazka to tez spory portret konca lat siedemdziesiątych, w Missisipi , w czasie nierówności rasowej, widocznych podziałów. Z jednej strony jest to ksiazka specyficzna, duzo ludziom sie nie podobała, bardzo rozne opinie- mnie osobiście urzekła. Opisy, historia, zabrały mnie mocno. To powiesc o rozkładzie rodziny, o wycofaniu sie dorosłych po stracie dziecka.

"Drugie zycie" S.J. Watson

Pierwsza powiesc S.J Watson mnie zachwyciła, w mig i na raz- po angielsku przeczytałam " Before I go sleep". Genialny pomysł, wartka akcja. Wiec jak zobaczyłam na rynku polskim druga powiesc tej pisarki, zakupiłam- niestety cos nie zaklikalo. Nie wiem czy to temat, i właściwie co miało na to wpływ. Jakies rozczarowanie poczułam. Główna bohaterka dowiaduje sie o śmierci swojej siostry i to, ze prowadziła tajemne zycie z mężczyznami z internetu.  Wychodza tajemnice, ona sama zaczyna zyc życiem siostry, poznaje tajemniczych ludzi. Nie zatrybilo, zbyt jakos niewiarygodne  sie wszystko wydało. Zbyt wiele zbiegów okoliczności i sytuacji do odpowiedzi wlasnie w potrzebnym momencie. Średnie to jak dla mnie.

" Moje córki Krowy" Kinga Debska

Dwie siostry, rozne jak dzien i noc. Inne osobowosci, zupełnie inne zycia- to ich oczami poznajemy historie rodziny, w ktora włamuje sie choroba i smierc rodziców. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jak pisarka ujęła ten temat. Kazdy w rodzinie chce jak najlepiej, tylko najczesciej nie wychodzi. Bardzo mnie poruszyło to, ze widac jak Kasia i Marta obie- przezywają choroby rodziców, nagle załamania, problemy- choc bez przerwy uważają, ze ta druga ma wszystko w nosie. Jest to mocno i swietnie zarysowane. Ciepła, smutna, swieza, choc temat stary jak swiat. Urzekła mnie ta ksiazka. Bardzo.

W aurze Donegalu. " Ostatnia noc w Tremore Beach" Mikel Santiago

Donegal. Czyli hrabstwo w ktorym mieszkam ( jeszcze sześć tygodni, opuszczam na rok) wiec z punktu samego miejsca, gdzie toczy sie powiesc- bardzo mnie zaciekawiła. I daje temu thrillerowi psychologicznego duży plus za bardzo dobre opisy tej czesci Irlandii. Fajna sprawa rozpoznawać miejsca, w ktorych sie było lub zna. Oddaje dobrze klimat. Lektura opowiada o samotnym kompozytorze, który po ciężkim rozwodzie przeprowadza sie na totalne pustkowie, gdzie w pobliżu ma tylko jednych sąsiadów- pewne małżeństwo. Nagle dzieją sie dziwne rzeczy, stopniowo narastają, dziwne zjawiska. Powiesc mi sie podobała, nie jest moze mega zaskakująca, ale to torby thriller. Rzadko sięgam po takie ksiazki, wiec nie mam zbytnio wielkiego porównania, dobra rozrywka. Rowniez zakup na Okęciu w drodze do Irlandii. Nowosc ze stycznia.

"Dziewięć dni" Gilly Macmillan

Spacer po lesie. Nagle znika twoje dziecko. Jest to totalnie psychologiczny thriller-wszystko na czym bazuje historia, śledztwo- to emocje bohaterów, mysli, nawet jesli chodzi o policjantów i detektywa. mało tutaj kryminału, fajny pomysł na opowiedzenie historii. Bardzo głęboki opis emocji matki, siostry. Zagadka az tak bardzo nie zaskakuje-jej rozwiazanie, ale powiesc naprawde mi sie podobała. Bardzo. Musze cześciej sięgać po takie ksiazki. Kupiłam na Okęciu. W drodze do Irlandii. I nie żałuje wyboru. Fajna nowosc.

" W średnim wieku. Romans" Joyce Carol Oates

Gęsta powiesc, bardzo ale i ciekawa, bo tematyka społeczna, obserwacje gorzkie i błyskotliwe, ponownie- maski ludzie, ich podskórne, ukryte motywy i pragnienia. Takie tematy raczej nigdy nie nudzą. Na pewno trzeba miec skupienie, chec na taka powiesc. Osobiście z radością wracałam i czytałam dalej. Klimatyczna. Wciąga, nie da sie czytac szybko, ale jest satysfakcja. Fajny zabieg- osią opowiesci jest Adam, jego absurdalna smierc, niby miał znajomych ale tak na prawde kto go znał? I tak poznajemy innych bohaterów, Mamy tutaj ludzie zmęczonych w średnim wieku, starzejące sie kobiety, pretensje, rozczarowania, intrygi. Pare znajomych. Bardzo mi sie podobała ta powiesc. Zdobyta dzieki Ani, i możliwości zakupu na Allegro. Niektórych lektur tej pisarki w sklepie sie juz nie znajdzie. Albo ciezko.

Joyce Carol Oates: " Amerykanskie apetyty"

Mysle, ze dorosłam do prozy tej pisarki, bo za kazdym razem jak sięgam po kolejna powiesc- potrafię wynieść z tego wiecej, czytam z większym skupieniem. Jej ksiazki to mocny portret społecznych zachowań, absurdów. Podsyca jedna sytuacje druga. Perfekcyjnie ukazuje złożone sprawy, ktore mają kontrole nad ludźmi. A wszystko niby to za pomocą zwykłych sytuacji, chwil, opisu codzienność - tylko robi to tak, ze z tego wylewa sie naprawdę wiele. "Amerykańskie apetyty" obnażają wyższa klasę społeczna, bezwstydnie pokazując powierzchowność , za ktora bulgoczą mroczne, brudne sprawy. Romanse, niedopowiedzenia, kłamstwa, problemy wychowawcze. Mamy tutaj grono znajomych, ktorych zycie przeplata sie za pomocą roznych spraw. Ian z zona lubią swoja prace, maja córkę studentkę, grono inteligentnych, miłych znajomych. Ale nikt do konca prawdy nie mowi.Nikt nie potrafi zdemaskować ludzkiej natury tak, jak robi to Joyce Carol Oates :) jestem beznadziejnie zapatrzona w twórczość tej pisarki.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Zachwyt totalny! " Inna dusza" Łukasz Orbitowski

Zachwyt, ksiazka, po ktora poporstu nalezy siegnac. To nie jest kryminał a genialna powiesc obyczajowa o paru kolegach z blokowiska- tło lat 90tych godne najwiekszych ukłonów, dokładne, dopracowane, swietnie sie to czyta. Zbrodnia jest jakby obok ale pare scen jest takich, ze pamietam do dzis...bo ten zabieg jest cudny- Orbitowskiego interesował sam powód zbrodni, dlaczego ludzie nagle, bezpodstawnie zabijają...Boże, jaka to jest genialna ksiazka...pisarza zainspirowało głośne morderstwo z Bydgoszczy, na tej kanwie stworzył fikcje. Co ciekawsze, tatusiowie chłopców da jakby rowniez na pierwszym planie obok synów...ksiazka uznana, ksiazka, ktorej nie zapomnę. Brawo!!! To jest powiesc , ktora ma WSZYSTKO!!!!!

środa, 6 kwietnia 2016

" Po rozstaniu " Zeruya Shalev

Jeszcze sie nie spotkałam z tak wnikliwa, głęboka, swietnie napisana powieścią o emocjach, etapach rozstania. Niesamowicie przemyślana powiesc, właściwie ma sie wrażenie, ze nic nie umknęło pisarce, rozkłada na czesci pierwsze serce kobiece, emocje, stany psychiki i prezentuje etapy wplatając w to zwykła niby, trywialnie czesto spotykana sytuacje. Eli ma trzydziesci szesc lat, mieszka w Jerozolimie I postanowila porzucic meza. Maly syn, domkniecie drzwi, przeżycia, nowy etap. Tu nie ma banału. Ta ksiazka wchodzi pod skore. Dopracowana totalnie, mądra, prawdziwa. Naprawde sztuka tak wniknąć i uchwycić ten temat, który przeciez powielany jest milion razy w literaturze. Polecam goraco.

"Maz i zona" Zeruya Shalev

Pisarka zdecydowanie warta uwagi, to druga czesc trylogi - ale uwaga- nie trzeba czytac po kolei. "Zycie miłosne" , "Maz i Zona" ," Po rozstaniu"- kazda ksiazka to odrębna historia i inni bohaterowie. Kazda jednak z tych ksiazek to gęsta, piekna proza, wnikliwe świadectwo stanu emocjonalnego, etapów, analiza psychiki i przede wszystkim ludzkich emocji. Świetna proza. Główna bohaterka nie dostrzega rozkładu swojego małżeństwa, zyje w trybiku spraw, pracy. Pewnego dnia jej maz traci nagle, niespodziewanie władze w nogach. To nagle wydarzenie budzi cała lawinę prawdy, ktora oboje musza udźwignąć. Proza na najwyższym poziomie.

wtorek, 5 kwietnia 2016

"Pomieszkanie" Greg Baxter

Bardzo lubie tego pisarza, jego pierwsza powiesc " Lotnisko w monachium" zachwyciła mnie, teraz ta druga rowniez.  Jego ksiazki sa specyficzne. Akcja nie toczy sie szybko, narracja wnikliwa, opisowa, jednak jest cos urzekającego w budowaniu atmosfery samotnosci, wyobcowania w tlumie. Główny  bohater jest jak biala kartka, przyjezdza do obcego miasta zaczac wszystko od niea, ale chyba najbardziej poprostu pobyc ze soba bo planu nie ma. jest zima, chłód,  snieg. Z przypadkowo poznana dziewczyna zwiedza i odkrywa miasto. Jego relacje z ludzmi sa tez specyficzne, troche powierzchowne. Nie wiemy do konca po co przyleciał tutaj i w jakim celu ani o jego przeszlosci zbytnio, choc ona troszkę sie wyłania z czasem,Pewno tutaj takiego klimatu jak czlowiek sie czuje po dwoch dniach bycia  w wielkim miescie a nie zamieniajac z nikim ani jednego słowa. Wyostrzają sie zmysły. Słychać własne mysli. Czasem lubie sięgać po takie ksiazki.

"Byłam Eileen" Ottessa Moshfegh

Zapowiadało sie swietnie, tajemniczo, intrygująco. Kobieta w starszym wieku wraca do swojej milosci i opowiada o mieszkaniu z ojcem alkoholikiem. Chce uciec, wyrwać sie i zyc na własna rękę. Cos na miarę oczyczajowego thrillera, gdzie poznajemy sąsiadów, znajomych i czarne cienie domowej atmosfery. Problem w tym, ze historia stoi w miejscu. Główna bohaterka ucieka na ostatniej stronie, tzn wsiada do auta. Nudno, cos nie zagrało, cos było niedopracowane. Słabe. Zabrakło chyba pomysłu na prowadzenie historii.

Marc Levy:" Ona i On "

To jest pisarz, który zawsze trzyma ten sam poziom, jest w tym świetny. Dobre historie do czytania pod kocem z kubkiem kawy lub na plaże. Nie przez wszystkie przebrnęłam ale były i takie, ktore mnie zachwyciły. "Ona i On" to moim zdaniem jedna z tych bardziej interesujących  historii miłosnych , czytałam chyba to na lotnisku we Wrocławiu -swoja droga bardzo fajne lotnisko- i musze przyznać, ze rozrywka Dobra. Ta powiesc to idealny scenariusz na romantyczna opowieść kinowa, pewnie powstanie film. Jest to zabawna historia miłosna aktorki, ktora porzucił maz, oraz pisarza. Mia i Paul poznają sie przez portal randkowy, przyjaciele robią im psikusa. O dwóch samotnych duszach, ktorych dotyka uczucie. Fajna, lekka, zabawna powiesc.

Manuela Gretkowska :" Swiatowidz"

To jedyna pozycja z wczesnych ksiazek pisarki, ktora mnie autentycznie zainteresowała i porwała. Ciekawe opowiesci z podrozy. Bardzo subtelnie, kobieco i błyskotliwie, eseje o katolickiej Hiszpani, Nepalu, buddyzmie, o Indiach. Dziennik z podrozy takim spokojnym ale bardzo wnikliwym okiem. Ksiazka dotyka delikatnie wiary, sa tutaj cięte riposty i ciekawe spostrzeżenia. Czyta sie ciekawie. Jest intrygująco i wciąga. Klimatycznie.

Manuela Gretkowska: " Miłość klasy sredniej"

Kryzys małżeński. Z punku widzenia kobiety i mężczyzny. W pierwszej czesci przyglądamy sie jak pisarka wyjeżdża na stypendium z córka do Kalifornii. Jest to forma ucieczki przed rozczarowaniem i bólem. Nowe miejsca, ludzie weryfikują i nadają inny sens przeszlosci. Piotr Pietucha natomiast do swojego punktu widzenia posłużył sie fikcja. Bardziej rzuca prawda w oczy, ta ksiazka to relacja rozpadu małżeństwa, kryzysu i próba zrozumienia relacji. Konfrontacja przeszlosci z teraźniejszością. Gdzies po połowie bardziej dla mnie oklaplo, ale całość czytania na plus.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

"Miłość po polsku" Manuela Gretkowska

Czterdziestoparoletni  Miłosz Konecki to polski emigrant mieszkający w Szwecji. Poznajemy jego perypetie życiowe. Czyli historie związku z Szwedka, Polka na obczyźnie i z rodaczka juz w Polsce. Rozczarowania, tkwienie w małzeństwie bez milosci, rozne meandry ludzi, którzy sa uwikłani w społeczne sytuacje. Ksiazka udana, ciekawa, na pewien sposob pokazująca kondycje polskiego społeczeństwa. Język i forma nie dręczą, da sie to czytac. To chyba powiesc, ktora dawała znak, ze w przyszłości pisarka bedzie bardziej przystępna. Bo tak sie nastepnie stało:)

Manuela Gretkowska:" Na dnie nieba"

Zbiór felietonów, ktore ukazywały sie miedzy innymi w "Pani", "Sukcesie", "Wprost". Lektura mi sie podobała, ciekawe ujecie rzeczywistosci, z naciskiem na sytuacje i pozycje kobiet w społeczeństwie. Manuela Gretkowska nie przestaje mnie zadziwiać- nie jestem w stanie ogolnie ocenić jej twórczości, gdyz sięgając po jej lektury jedna po drugiej, widze różnice na przełomie dekad. Felietony bardzo fajne, równe, interesujące.

Manuela Gretkowska: " Podrecznik dla ludzi"

Zmyślenie przeplata sie tutaj z prawda. Narracja urwana na  rzecz esejów o kulturze, filozofi, sztuce. Jest to jedna z pierwszych ksiazek pisarki. Niestety, jak dla mnie ziew. Mam problem z ta powieścią, nudzi, przynudza, oderwane watki, nie widze w tym uroku, ani niczego wciągającego- ponownie- manifestacja inteligencji a nie ksiazka dla ludzi, moze zwyczajnie jestem za głupia na takie błyskotliwe prozy:)

" Meryl Streep o sobie" Lawrence Grobel

Podziwiana przez miliony ludzi na świecie. Nie ma chyba osoby, ktora by kwestionowała jej niesamowity dorobek aktorski i wszechstronny, wybitny talent. Najbardziej jednak zjawiskowe jest to, ze jako wielki artysta- jest rowniez wielkim człowiekiem- normalna, piekna , mądra- niespotykane. Ksiazka jest prostym wglądem w jej zycie, role, pogląd na zycie, na małżeństwo. Zwyczajna, normalna i tak piekielnie zdolna. Ilu takich ludzi jest w Hollywood? Jest niepowtarzalna pod kazdym wzgledem. Ksiazka nie jest wnikliwa autobiografia, duzo zdjec, skrótowy przekrój ról ale czyta sie fajnie.

" Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej" Michał Rusinek

Bałam sie troche tej lektury,  ale bezpodstawnie. Nie ma tu banału a jest to prywatna, intymna opowieść z wielkim taktem i klasa. Mówimy tu oczywiscie o sekretarzu słynnej Noblistki, który dzieli sie z nami wspomnieniami, zdjęciami, anegdotami i opowiastkami o wielkiej poetce. Ta ksiazka jest zwyczajnie urocza, piękne spotkanie z wybitna osobowością oczami zaufanego człowieka z jej zycia. I zrobił to tak, jak powinno wyjsć. Klasa.  Kupować w ciemno-jednym słowem :)

Manuela Gretkowska:" Kabaret metafizyczny"

Zostało mi pare wczesnych, pierwszych powiesci Manueli Gretkowskiej i w ostatnim czasie to nadrobiłam. Niestety, musze przyznać, ze jej pierwsze ksiazki nie przypadają mi do gustu. Sa zbyt wydumane, zbyt podkreślające jakas wiedzę lub mądrość, za duzo wciśniętej filozofi, taki grudkowy język, mało płynącej, fajnej prozy, wątków, wszystko dzieje sie jakby w powietrzu -czego nie lubie. Kabaret Metafizyczny nie podobał mi sie. Sposob prowadzenia fabuły, zamysł na pewno był fajny. Ale dla mnie liczy sie sposob przekazu. Nie dotarło. Nie wiem w sumie o czym to juz było. Nie lubie tej maniery. Wole zdecydowanie ostatnie kilka powiesci tej pisarki niz jej początkowy manifest inteligencji.

Manuela Gretkowska:" Europejka"

Mysle, ze najlepiej czytało sie te zapiski, refleksje w owym tamtym czasie- jest to bowiem dziennik kobiety, ktore wraca z Europy do Polski, ktora staje sie Europa, wchodzi do Unii. Minęło juz sporo czasu, wiele spraw jest nieaktualnych. Oczywiscie jest to dobre świadectwo tamtego myslenia, niepokoju, oczekiwań, rozczarowania, pewnych obaw i zaskoczeń, na pewno ostrzej z punktu widzenia pisarki, ktora pare lat mieszkała w Szwecji. Stawia pytania i zastanawia sie nad kobietami. Czytało sie dobrze, przyjemnie. Ale na pewno lepiej było by, gdybym sięgnęła po te ksiazke w czasie, kiedy sie ukazała. Na pewno dobra intelektualna przygoda czytelnicza.

" Koleżanka. Wspomnienia o Agnieszce Osieckiej" Karolina Felberg-Sendecka

Takie ksiazki to oczywiscie czysty smaczek, relaks, zaglądać na karty zycia Agnieszki Osiecki to uczta. Powiem jakości, osobowosci, ludzi, którzy maja cos nietuzinkowego do powiedzenia, którzy swoja osoba kolorują i zatrzymują swiat, choćby na chwile. I to po czasie, nawet po swojej własnej śmierci. Nie ma co sie rozpisywać, tyle razy sięgam po ksiazki o tej poetce, cokolwiek wychodzi i sie ukazuje, jedne sa dopełnieniem, inne ponownym dosc znanym obrazem. Owa pozycja to opowieść znajomych, bliższych, dalszych.  Dla wielbicieli obowiązkowy zakup do kolekcji.

" Warszawa. Lata 80 " Opracowanie zbiorowe. Słowo wstępne Joanny Szczepkowskiej

Piękny zbiór fotografii Warszawy z lat osiemdziesiątych. To piąty tytuł z cyklu "foto retro".  Z wielka przyjemnością cofnęłam sie w czasie do tej szarości, innej epoki. Mam zamiar skompletowac wszystkie dekady, juz ukazały sie zreszta wczesniej bo historia niesamowitego miasta jakim jest Warszawa- bardzo mnie interesuje z kilku powodów :)))
Słowo wstępne pisze tym razem Joanna Szczepkowska. Ksiazka jest warta zakupienia przez wszystkich, którzy kochają te miasto. Sprawia mi ogromna radosc odkrywanie ulic z przeszłości czy budynków, ktore juz kojarzę na danej ulicy. Pokochałam to miasto a i ono jest dla mnie szczodre. I zamierzam je odkrywać nieustannie. I w teraźniejszości oraz jego historie.