poniedziałek, 6 czerwca 2016

" Małe zycie" Hanya Yanagihara

Mam jedno zastrzeżenie do tej powiesc. Jest zdecydowanie za długa, zbyt rozwlekła i popsuło mi to cały efekt. Nie wiem czemu to służyło. Bo mi nie. Po drugie nie jest to zadna rewelacja ani nic wyjątkowego w moich oczach. Zwyczajnie bardzo dobra powiesc dobrze napisana, historia paru przyjaciol w USA na przestrzeni lat, ich samotnosc, decyzje, upadki i wystawienie na próbę przyjaźni. Jeden bohater mnie nawet po połowie denerwował. Moze odbiór w Sanach jest inny, to w końcu opis jakis ich rzeczywistosci. Trzeba brac to pod uwage bo nie zawsze dla nas moze to byc tak szczególne.
Kończąc wracam do tego od czego zaczelam- trzy razy krótsza miałaby ta powiesc większa moc. Moim skromnym zdaniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz