wtorek, 5 kwietnia 2016

Manuela Gretkowska :" Swiatowidz"

To jedyna pozycja z wczesnych ksiazek pisarki, ktora mnie autentycznie zainteresowała i porwała. Ciekawe opowiesci z podrozy. Bardzo subtelnie, kobieco i błyskotliwie, eseje o katolickiej Hiszpani, Nepalu, buddyzmie, o Indiach. Dziennik z podrozy takim spokojnym ale bardzo wnikliwym okiem. Ksiazka dotyka delikatnie wiary, sa tutaj cięte riposty i ciekawe spostrzeżenia. Czyta sie ciekawie. Jest intrygująco i wciąga. Klimatycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz