poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Manuela Gretkowska:" Kabaret metafizyczny"

Zostało mi pare wczesnych, pierwszych powiesci Manueli Gretkowskiej i w ostatnim czasie to nadrobiłam. Niestety, musze przyznać, ze jej pierwsze ksiazki nie przypadają mi do gustu. Sa zbyt wydumane, zbyt podkreślające jakas wiedzę lub mądrość, za duzo wciśniętej filozofi, taki grudkowy język, mało płynącej, fajnej prozy, wątków, wszystko dzieje sie jakby w powietrzu -czego nie lubie. Kabaret Metafizyczny nie podobał mi sie. Sposob prowadzenia fabuły, zamysł na pewno był fajny. Ale dla mnie liczy sie sposob przekazu. Nie dotarło. Nie wiem w sumie o czym to juz było. Nie lubie tej maniery. Wole zdecydowanie ostatnie kilka powiesci tej pisarki niz jej początkowy manifest inteligencji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz