niedziela, 24 kwietnia 2016

" Historia pszczół " Maja Lunde

Świetna, świetna powiesc. Niesamowity pomysł. Trzy historie prowadzone w rożnym czasie. Jest tutaj wszystko. Natura, nasza planeta, relacje rodzinne. Przeczytałam szybko, bo nie mogłam sie oderwać, to zdecydowanie pomysł na te powiesc tutaj wygrywa. Najbardziej urzekła mnie historia z przyszłości. Właściwie czekałam co dalej, jak sie potoczą losy bohaterki- bardzo intrygująco. Tłem sa pszczoły, kazda z tych trzech historii ich dotyczy, tylko w innym wieku. Tło, na ktorym maluje sie o wiele wiecej. Przepięknie ujecie tematu, jak bardzo zależymy od natury, jak mocno, czasem chyba nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, Nie zapomnę te powiesci, bo jest oryginalna na swoj sposob, choc nic nowego tutaj nie ma- relacje rodzinne i uwikłanie w nich. Ale jak to jest napisane- intrygująco, ciekawie, inaczej, swiezo. Goraco polecam.

2 komentarze:

  1. Dzięki Tobie mam jeszcze większą ochotę, aby po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba sie skusze, choc zawsze sie obawiam siegac po bardzo rozreklamowane ksiazki.

    OdpowiedzUsuń