piątek, 1 stycznia 2016

Kazuo Ishiguro: " Malarz świata ułudy "

Jeden z moich ukochanych pisarzy. Mysle, ze to co szczególne w jego talencie i co mnie dotyka, to naznaczenie. Urodzony w Japoni, Kazuro Ishiguro od piątego roku zycia mieszkał , wychował sie w Wielkiej Brytani. Nie bez powodu o tym wspominam- bo to czuc w jego sposobie pisania. Europejczyk a jednocześnie echo Azji. I to sprawia, ze jego pisanie jest takie a nie inne.
Pomimo, ze "Malarz świata ułudy " był dostrzeżony i nagrodzony, inne ksiazki tego pisarza podobały mi sie bardziej. Pomimo tego, i tak znalazłam ten moment gdy jego swiat mnie wciągnął, sposob budowania bohatera, opowiesci...cos zaintrygowało. Ksiazka opowiada o malarzu na emeryturze. Wspomina swoje zycie, ale retrospekcje nie sa typowe, raczej wyrywkowe momenty, z ktorych wyłania sie obraz Japoni przed wojna. Swiat mocnych zasad, wartości i chierarchi. Poznajemy córki starszego człowieka, jego obecne relacje z nimi i wnukiem, ot zwykle małe sytuacje, ktore portretują swiat młodszych Japończyków. Ksiazka porusza wazne sprawy- na ile sztuka powinna mieszać sie w politykę, pisarz dokonuje w tej powiesci rowniez rozrachunku z wojna. A wszystko to w tym stylu Ishiguro- prosto, tajemniczo, porywająco.
Warto zaznaczyć- nie kazda ksiazka tego pisarza jest o Japonii. Ale warto i goraco polecam zapoznanie sie z jego twórczością.

2 komentarze:

  1. Skoro lubisz tego pisarza, to jeśli nie czytałaś polecam "POgrzebany olbrzym" Jedna z najlepszych książek roku 2015, w moim zestawieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, nie chce sie zabierac za szybko...jestem pewna ze mi sie spodoba, nie dlugo pewnie siegne. Dzieki. Ponoc Bardzo fajna. Staram sobie dawkowac, bo zostaly w sumie trzy nie przeczytane Tylko tego pisarza. :)

    OdpowiedzUsuń