piątek, 2 grudnia 2016

Cisza....cisza...

  * * *

Puk, puk, czy ktoś tu jeszcze w ogole zaglada? Bo ja niestety zaniedbałam blog. Ze względów praktycznych kronika błękitnej biblioteczki przeniosla sie na swoja  stronę na Facebooku, ta sama nazwa co blog, jesli ktoś ma ochote, to zapraszam. Miałam problemy z zamieszczaniem zdjec ksiazek na blogu, potem cos sie rozjechało w ustawieniach, nie mam czasu ani cierpliwosci do takich detali, a potem sie....zwyczajnie przyzwyczaiłam, ze nie pisze tutaj.
Ale nadal czytam:)
Duzo.
Moze nie tak jak kiedys, zycie w centrum Warszawy porwało  mnie od pol roku.
Kocham te miasto i bezczelnie biorę garściami.
Kto nie mieszkał na wsi na pustkowiu, nigdy nie zrozumie.
:)
Wrócę do bloga, na pewno,
Narazie wiem, ze rok w Warszawie sie wydluzy :)

sobota, 16 lipca 2016

Taa Gyasi " Droga do domu"

Siedem pokoleń, ksiazka rozpoczynająca sie w VIII wieku w Ghanie. Historia rodziny, jej sekretów. Napisana z rozmachem saga rodzinna rozpoczynająca sie na zachodnim wybrzeżu Afryki moze sie podobać. Konstrukcja powiesci jest prosta, łatwa w odbiorze, ksiazka zdobywa mnostwo pochlebnych, dobrych recenzji wiec nie bardzo wiem , dlaczego nie podzielam zachwytów. Poprostu fajna, przyjemna, ale nie zrobiła na mnie jakiegoś oszałamiającego wrazenia. Jedna z wielu dobrych ksiazek.

"Krafftowna w krainie czarów " Barbara Krafftowna w rozmowie z Remigiuszem Grzela

To naprawde przemiły czas spędzony w świecie wspaniałej aktorki, legendy, ktora stworzyła wiele ciekawych ról, wyróżniała sie uroda ale i bardzo ciekawa osobowością. Takie wywiady- ksiazki przenoszą w inny wymiar, czas, uwielbiam takie rozrywki. Do tej pory aktorka gra w Och-teatrze w spektaklu "Trzeba zabić starsza pania". Spojrzenie na zycie, podejście do wielu spraw, barwne zycie i oczywiscie jak to bywa przy takich ksiazkach, tło społeczne dawne czasu. Ciekawe pytania autora. Przepięknie wydana ksiazka moze byc super rozrywka na kilka wieczorów.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Nie przegapić!!!!! " Biała Rika" Magdalena Parys

Wow! Wow! Wow ! Ludzie, to jest najlepsza Polska powiesc tego roku. Światowy poziom- mam na mysli pomysł, pomysł na formę, na opowiedzenie zwykłej historii. Tak sie pisze swietne ksiazki. Jestem powalona tym pomysłem. Kazdy pamiet cos innego, autorka pokazuje czym jest pamięć, jak jest względna...historia rodziny, tajemnicy opowiedziana...oczami dziecka.  I te rysunki, drzewka!!!  Magdalena Parys was wciagnie. A ja Juz Wiem, ze to niezwykle utalentowana pisarka. I te Wstawki....o rany. Przeczytajcie!!!! Forma jest rewelacyjna!

Per Pettersona: "Nie zgadzam sie"

Uwielbiam tego pisarza, najnowsza powiesc kupiona w ciemno, bez sekundowego zastanawienia sie....i nie zawiodłam sie, rzekłabym, jego najlepsza powiesc. Jestem bezkrytyczna wobec tego norweskiego pisarza. " Nie zgadzam sie" to opowieść o tym jak jedno wydarzenie, jeden moment zmienia zycie. Znajomi po wielu latach spotykają sie...wraca przeszlosci. Swietnie napisana powiesc.

" Pani zyskuje przy bliższym poznaniu" Krystyna Janda w rozmowie z Małgorzata Montgomery

Nie wiem, czy jest w ogole sens polecać te ksiazke, bo dla mnie osobiście to jak obowiązek obywatelski kupić, przeczytać, miec na polce. Wielka osobowość -przede wszystkim. Niesamowicie wyrazista- ale nie przerysowana. Ma to cos bardzo rzadkiego- jej charakterystyczna egzaltacja jest w idealnym tonie. Nie śmieszy, nie wkurza, nie daje sprzecznych sygnałów - to wlasnie ta niepowtarzalności tej genialnie ciekawej kobiety. Kocham jej teatry, sztuki, chodzę, ogladam od roku , wracam, itp itd. Kazdemu kto lubie jej filmy czy teatr czy poprostu jej felietony czy wypowiedzi telewizyjne- obowiązkowo kupić. Przy okazji warto obejrzec jedna z najważniejszych premier tego roku " Matki i synowie" - takiej sztuki jeszcze nie wystawiono...wazna.piekna. Poruszająca.

" Ponad Światem " Paul Bowles

Powiesc senna, powolna, jakby za mgła, jednocześnie jest jakas dzikość i egzotyka w atmosferze. Słynny amerykański autor jednak mnie nie porwał...niby zwyczajne małżeństwo wybiera sie w podroz...podobał mi sie taki niepokój, który wyczuwa sie na kazdej kartce, ale nie zbyt przepadam za akcja przedstawiona jakby za mgła, zbyt oderwanie. Moze sie jeszcze skuszę na inna powiesc tego autora, od połowy ledwo mi sie chciało kończyć te powiesc...

" Oona i Salinger" Frederic Beigbeder

Szalenie podobała mi sie ta ksiazka, kupiona w ciemno, nagle ja zauważyłam na polce. Świetny styl , klimat lat czterdziestych i autor, który próbuje spisać na kartkach , odtworzyć historie pierwszej milosci młodziutkiego Salingera. Jest klimat, aura zadymionych pubów, Ameryka czasów niewinności, i przede wszystkim z dystansem ale i sercem poprowadzona ta historia. Warto zaznaczyć- ta miłość, te uczucie- miało ogromny wpływ na słynna powiesc "Buszując w zbożu" . Swietnie mi sie to czytało. Goraco polecam.

"Wir" Frode Granhus

Norweski thriller, toczący sie pośród surowej, północnej przyrody. Ksiazka mnie wciągnęła, podobała mi sie, ale jak kiedys wspomniałam, nie jestem jednak dobra w poleceniach tego typu powiesci bo za mało czytam takich ksiazek, a jest ich na rynku mnostwo. Spokojna ale i intrygująca powiesc. Dziwne lalki przypięte do tratwy wyrzucone przez morze...i morderstwa. Podobała mi sie ta powiesc.

"Titanic. Pamiętna noc" Walter Lord

Wystawa rzeczy wyłowionych z wraku słynnego statku jest naprawde rewelacyjnym doświadczeniem, zreszta to wystawa bardzo głośna, i ciesząca sie ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Obecnie w Warszawie. Strasznie mnie natchnęła, serio, jest cos niezwykle emocjonalnego, co zostaje na długo, po udaniu sie na te wystawę. Sięgnęłam wiec po te ksiazke, gdzie autor opisuje pamiętna noc. Bardzo obrazowo, fajnie, ciekawie, bardzo fajnie sie to czytało, właściwie jak film troche. Polecam.

"Drzwi do nieba" Patricia Pearson

Ksiazka przytacza przykłady ludzi tuż przed śmiercią. Autorka próbuje odpowiedzieć na pytanie skąd bardzo podobne reakcje, doświadczenia umierających ludzi. Dlaczego widza jakies błyski, rozmawiają z kimś, choc nikogo nie ma w pokoju. I jakie znaki, wydarzenia towarzysza najbliższym. Oczekiwałam chyba bardziej ksiazki specjalistycznej, medycznej, niz właściwie wkoło Macieja oscylujące wywody. Średnio.

"Przeznaczeni" Katarzyna Grochola

Jedyna powiesc, ktora przypadła mi do gustu tej bardzo popularnej pisarki to przedostatnia : " Huston, mamy problem!". Stad moje zainteresowanie najnowsza. Jest schludnie, dopracowanie, prosto, ładnie ciekawie. Zapowiada sie interesująco- przedstawienie pięciu historii osób, początkowo odrębnie, w pewnym momencie losy tych ludzi sie przeplatają i zazębiają. Ksiazka podobała mi sie gdzies tak do połowy, potem siadło. Troszke nie przepadam za "rozpisywaniem sie".

"W tych ramionach" Camille Laurens

Zerkam na te serie, bo natknęłam sie w przeszlosci na kilka fajnych pozycji. Owa ksiazka to branie pod lupę przez autorkę mężczyznę w szerokim tego słowa pojęciu. Jako ojciec, maz, kochanek, przyjaciel, brat. Brzmi interesująco, troche poetycki, oderwany styl, ale generalnie nie chwyciło. I nie porwało mnie. Mężczyzna jako zagadka, proba zrozumienia. Kilka trafnych fajnych zdań, ale jakos tak. Tam tego. Sobie. ;)

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Maria Nurowska "Bohaterowie sa zmęczeni "

Jedna z najlepszych ksiazek Nurowskiej, ktore przeczytałam- na pewno jedyna, ktora mnie tak mocno poruszyła. Nie wiem ile w tym mocy mojego zaskoczenia-kojarzyłam aktora, bardzo zreszta charakterystycznego, ot z jakiejs bajki dla dzieci czy jednego epizodu w jakimś filmie. Chyba kazdy. Bo był niesłychanie wyrazisty. Wiec byłam zaskoczona, ze to bedzie opowieść o nim i jego bracie, ze miał takie zycie niesamowite, tak barwne, trudne, dramatyczne...no i ten konflikt z bratem, to oś tej ksiazki. Relacje rodzeństwa zadko kiedy nie sa trudne. Zawiłe, poplątane w los i wybory. Powiesc jest niesamowita, i jakos tak przebija serce autorki z niej, skupienie, serce do tej historii. Warto przeczytać. Polecam.

" Neponset " Agnieszka Osiecka

Nigdy wczesniej nie wydana, z szuflady powiesc genialnej Agnieszki Osieckiej. Momentami niedopracowana, chwilami tak niebotycznie piekna językowo....ech...
Powiesc to stadium samotnosci kobiety mieszkającej w Bostonie i uwikłanej w wielkie uczucie, ktore ja pożera do nieprzytomności. Chodzi codziennie nad rzekę, wszedzie widzi znaki swoich stanów, tęsknoty itp. Kocha.
Te ksiazke nalezy smakować, poprostu, nie jest to cos wielkiego, ale ma w sobie niesamowite fragmenty. Jezykowe.  Trudno powiedziec jaka decyzje by podjęła sama autorka, czy by dopracowała, wróciła do tej powiesci, czy porzuciła w kat. Do takich pozycji nalezy podchodzić w troche inny sposob.

" Małe zycie" Hanya Yanagihara

Mam jedno zastrzeżenie do tej powiesc. Jest zdecydowanie za długa, zbyt rozwlekła i popsuło mi to cały efekt. Nie wiem czemu to służyło. Bo mi nie. Po drugie nie jest to zadna rewelacja ani nic wyjątkowego w moich oczach. Zwyczajnie bardzo dobra powiesc dobrze napisana, historia paru przyjaciol w USA na przestrzeni lat, ich samotnosc, decyzje, upadki i wystawienie na próbę przyjaźni. Jeden bohater mnie nawet po połowie denerwował. Moze odbiór w Sanach jest inny, to w końcu opis jakis ich rzeczywistosci. Trzeba brac to pod uwage bo nie zawsze dla nas moze to byc tak szczególne.
Kończąc wracam do tego od czego zaczelam- trzy razy krótsza miałaby ta powiesc większa moc. Moim skromnym zdaniem.

" Wniebowziete " Anna Sulinska

Przeurocza, ciekawa, zaskakująca pozycja. Podniebne kelnerki, historia stewardess, polskiego lotnictwa -czysty przysmak. Co ukrywały, co szmuglowały, czemu rausze, alkohol był na porządku dziennym?  Jak wygladała praca w latach sześćdziesiątych? Niesamowite jest jak raczkowało lotnictwo. I na przykład to, ze o ubraniach tych kobiet nikt nie myślał w aspekcie bezpieczeństwa pod prace.
Cudna pozycja, jednym zdaniem. Naprawde warto przeczytać. Swietnie przygotowany reportaż.

" Zeby nie było śladów " Cezary Łazarkiewicz

Poruszająca i bardzo głośna  sprawa Grzegorza Przemyka była sztandarowym przykładem opresji w czasach komuny i wielu zbrodni, za ktore nikt nie odpowiedział. Pokochałam reportaże i chyba sobie skomponuje wszystkie, ktore sie ukazują z tej serii. Czytało sie to ze ściśniętym sercem. Ciezko, zwłaszcza jak ma sie dziecko. Bardzo szeroko, zapis całej sprawy, morderstwa maturzysty, licznych znajomych w to uwikłanych, historia jego matki, ojca, tła społecznego. Nie wiem co w sumie co napisać, bo tu sie milczeć chce.....zaduma, głowa niedowierza. Co za czasy......płakać sie chce a i człowiek oderwać sie nie moze od ksiazki...ech.

" Hausfrau " Jill Alexander Essbaum

Śledzę co wydaje wydawnictwo Sonia Draga, bo bardzo je lubie i ukazuje sie wiele ciekawych pozycji. Choc ich najsłabsza strona sa niektóre okładki. Ale w filozofię promocji nie chce mi sie juz wnikać. "Hausfrau", to ksiazka niby pozornie banalna, ale nie jest. Dokładne, detalistyczne, ciekawie rozpisane stadium kryzysu w małzeństwie. Odważnie, niebanalnie. Na pewno i mocno. Cos jest w tej powiesci, ze każde czytac. Bardzo obrazowo i tak od duszy kobiecej. Jestem zaskoczona ta ksiazka, pewnie przepadnie, a ja uważam, ze to bardzo dobry przykład jak sie pisze takie ksiazki. Miałam nieodzowne wrazenie, ze pisarka wie co pisze. Poruszająca lektura i dojrzała. Dobra. Polecam.

czwartek, 5 maja 2016

" Szaleństwo psychiatry" Jehudit Hendel

Ile leżała na poleczce owa lektura, nie mam pojęcia. Lubie prozę izraelska, a Jehudit Hendel jest raczej malo znana, z pochodzenia Polka oto zaserwowała nam bardzo ciekawa, powiesc psychologiczno-obyczajowa. Nie jest to ksiazka obszerna. To stadium zagubienia ludzkiego ale bez patosu smutku i przygnębienia, bardzo delikatnie i wdzięcznie opowieść o zyciu, ktore dominuje oddech strachu na plecach. Główny bohater, psychiatra, traci przyjaciela w wypadku. Wchodzi w zwiazek z jego zona. W sumie obserwował ich jako sąsiad wiele lat przed. Szybko jego zycie sie zmienia. Wspólne mieszkanie, dziecko. Ale cos jest nie tak. To opowieść o poczuciu winy, trwodze, pułapce umysłu, z którego chyba uciec jest najtrudniej. Ciekawa powiesc, w sumie jestem zaskoczona. Dostałam namiastkę czegos innego w zalewie czytania nowości, ktore bardzo lubie. Ale zdecydowanie cześciej powinnam sięgać po mniej znane ksiazki.

" Bliźnięta z lodu" S.K. Tremayne

Wróciła mi chęć na thrillery psychologiczne od pewnego czasu, nie bardzo wiem czym sie kierować przy zakupie, zazwyczaj jest to impuls- okładka, nagły rzut okiem na lotnisku na stoisko, czasem polecane od znajomych. Ponieważ czytałam bardzo mało lub totalnie wcale w ostatnich latach ten gatunek- stad jestem obecnie bez jakis tam oczekiwań, nic sie nie przejadło, wiec sięgam, czytam, jestem zadowolona, porównać zbytnio nie moge. " Bliźnięta z lodu" to poprostu dobrze skrojona historia o rodzinie, gdzie smierc jednej z córki zmienia wszystko, jest jakis niepokój w tej powiesci, czytało sie ze strachem troche. I tak powinno chyba byc :)

" Kobieta metamuzyczna" rozmowy Artura Cieslara

Rozmowy o muzyce ze znanymi, popularnymi, uznanymi artystkami, kobietami wyróżniającymi sie i z dorobkiem. Motyw muzyki w ich zyciu, skąd sie narodził, jak przewija sie przez ich zycie, skąd czerpią inspiracje, jak trawią muzykę, wchłaniają, jak wpływa to na ich kolejne wybory. Bardzo ciekawy motyw, oczywiscie to sa opowiesci o zyciu, drodze. Kazda z tych kobiet tak inna, ale równie ciekawa. Przyjemna rozrywka.

wtorek, 3 maja 2016

" Shantaram" Gregory David Roberts

Rzeczywiście, trzeba przyznać jedno- ta powiesc zabiera do Indii. Tak personalnie, intymnie, przeniosłam sie do tęskniącego kolorami kraju, innej kultury. To największy plus tej powiesci. Naprawde mozna pożyć w innej rzeczywistosci. Odkrywać ja wraz z bohaterem, który pojawia sie tam jako uciekinier, bez planu, znajomych, ot z plecakiem. Ale ma przeszłość. Czarna, zła, dramatyczna. Człowiek złamany i pełen grzechu odkrywa siebie wręcz niewinnie, bez tak naprawde opcji i chęci poprawy. To wlasnie ten kraj go zmienia. I to jest pięknie opisane. Powiesc obszerna, osiemset stron, ciekawa, chce sie czytac. Indie wplecione bardzo płynnie w obraz człowieka, który mierzy sie ze swoim człowieczeństwem. Nie umiem ocenić tej powiesc, troche sensacji, troche milosci, męska powiesc...ale czy do konca? Jednego jestem pewna-zdecydowanie jest w niej cos wyjątkowego. I naprawde czuje, ze byłam w Indiach.

" Broda zalana krwią " Daniel Galera

Ciesze sie, ze moja styczniowa wyprawa tegoroczna do Brazylii zbiegła sie z tym, ze wydawnictwo Rebis postanowiło publikować w Polsce współczesna, bardzo dobra prozę brazylijska. Odbiegająca od tego co wczesniej nam czasem serwowano- bardziej historyczne historie toczące sie dawno temu. Ksiazka jest bardzo dobra. Opowiada o szukaniu własnej tożsamości, mężczyzna po samobojstwie ojca, ktore było zaplanowane, postanawia odkryć kartki rodzinnej historii. Wyrusza w nieznana czesc Brazylii, nie ma pamięci do twarzy a ludzie z wioski milczą jak zakleci - na temat jego dziadka. Nie wiem co takiego ma ta ksiazka, ale wciąga, jest bardzo dobrze napisana, nie jest to historia jak wszystkie, bardzo mnie urzekła.

" Zakonnice odchodzą po cichu" Marta Abramowicz

Absolutnie warty uwagi reportaż. Bardzo mnie zaciekawił i szczerze polecam. Temat wazny, właściwie nadal wielkie tabu w kraju. Autorka pol roku szukała po kraju byłych zakonnic. Nic nikt nie chciał powiedziec, dac namiarów itp. No wlasnie...dlaczego zakonnice odchodzą z zakonu po cichu? Dlacżego? Co sie dzieje za drzwiami klasztoru? Jakie sa rozczarowania, powody wstąpienia i wystąpienia i jak wyglada zycie po? Mamy tutaj pare histori dziewcząt, w rożnym wieku. Rowniez porównanie jakie sa zakonny w innych krajach i jak wiele sie w tej dziedzinie zmieniło...na świecie, niestety nie u nas. W jakis sposob niszczy to szanse ludzi, łamie ich..
 Naprawde świetny reportaż, gratuluje autorce. Ksiazka wciąga, zastanawia, otwiera oczy. W głowie sie nie miesci.....

" Fatum i furia " Lauren Groff

Jak dla mnie mocno przereklamowana powiesc. Owszem- dobra. Ale zeby " najgłośniejsza powiesc amerykańska 2015 roku", "ksiazka roku Amazonu" i szereg tych innych wyjątkowych achów - tutaj sie nie zgadzam. Poprostu w moim odczuciu jest dobra. Porusza w interesujący sposob temat długoletniego małżeństwa zawartego bardzo wcześnie w zyciu, bierze pod lupę pokusy i pułapki, mamy tutaj amerykańskie społeczne tło. Dwie czesci. Historia meza i zony, ciekawie ujęta narracja, momentami jednak nużąca i nudnawa, w innych fragmentach ciekawie. Nie trzyma bez przerwy w napięciu. Ksiazka o bliskości, na przestrzeni lat, o małzeństwie, otwartosci- jednak w moim odczuciu nie jest to dzieło.
 Miałam chyba jakies ogromne oczekiwania, choc staram sie nie zachwycać na zas, bo lubie nowości wydawnicze, śledzę, i wiem, ze mozna sie naciąć czesto. Chyba sobie ubzdurałam, ze to jakies niesłychane dzieło. Oates to nie jest. Dobra powiesc, powinnam sie nie nastawiać przed czytaniem. Wtedy moze wpłynęło by to na moj odbiór?

" Jeszcze czego! " Paulina Młynarska

Takiej pozycji nie da sie streścić czy opowiedzieć.  Jest tu mowa o wszystkim, o braku równości miedzy płciami, o kobiecie w społeczeństwie, o typach najgorszych toksycznych mężczyzn, o słabościach kobiecych i nauce dojrzewania, na końcu przytoczona Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Czasy sie niby zmieniły, kobiety sa bardziej niezależne, przebojowe, odważne, ale ksiazka pokazuje jak nadal i wciąż na codzień mozna spotkać sie z seksizmem, szowinizmem, po zianiem czy z przemocą.
 Czyta sie szybko.. Na pewno sa takie ksiazki pomocne, to jak rozmowa przy kawie. Przypomina rowniez jak wiele nas łączy kobiety i jak mocno powinnismy trzymać sie razem.

niedziela, 24 kwietnia 2016

" Historia pszczół " Maja Lunde

Świetna, świetna powiesc. Niesamowity pomysł. Trzy historie prowadzone w rożnym czasie. Jest tutaj wszystko. Natura, nasza planeta, relacje rodzinne. Przeczytałam szybko, bo nie mogłam sie oderwać, to zdecydowanie pomysł na te powiesc tutaj wygrywa. Najbardziej urzekła mnie historia z przyszłości. Właściwie czekałam co dalej, jak sie potoczą losy bohaterki- bardzo intrygująco. Tłem sa pszczoły, kazda z tych trzech historii ich dotyczy, tylko w innym wieku. Tło, na ktorym maluje sie o wiele wiecej. Przepięknie ujecie tematu, jak bardzo zależymy od natury, jak mocno, czasem chyba nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, Nie zapomnę te powiesci, bo jest oryginalna na swoj sposob, choc nic nowego tutaj nie ma- relacje rodzinne i uwikłanie w nich. Ale jak to jest napisane- intrygująco, ciekawie, inaczej, swiezo. Goraco polecam.

" Ostatnia powiesc Marcela" Katarzyna Tubylewicz

Lubie takie zaskoczenia- myslalam, ze bedzie to ot dobre jakies tam czytadło...a dostałam naprawde bardzo dobrze napisana powiesc dla kobiet, humorystyczna, zabawna, dopracowana. Niby lekko, płynnie a jednak nic nie jest powierzchowne. I nie jest jednoznaczna, autorka umiejętnie manipuluje czytelnikiem, wydaje sie , ze oto dostaniemy jakis płomienny romans miedzy dziewczyna z prowincji a etatowym pisarzem. Ksiazka ma w sobie duzo ironi, właściwie jest feministyczna ale nie do konca. To powiesc o tym jak jesteśmy naznaczeni rodzinnymi relacjami, o kobietach, ktore biorę to co najlepsze z zycia. O pułapce zawodowej, o meandrach własnych reguł. Ciekawa powiesc. Niejednoznaczna. A nawet zaskakująca. Bardzo fajnie sie to czytało.

sobota, 23 kwietnia 2016

"Polska odwraca oczy" Justyna Kopinska

Nagrodzony, uznany, wielokrotnie wyróżniony reportaż o incydentach, absurdach, morderstwach- " trudnych sprawach" , ktore miały miejsce w naszym kraju. To poprostu trzeba przeczytać. Włos sie jeży. To nie tylko wydarzenia- ale ich zakończenie, absurd wyroku lub dziwnych wydarzen, to jak sie potoczyły sprawy dalej....ech. Ciezko mi znaleźć słowa....to trzeba poporstu przeczytać. Mocne. Niestety- prawdziwe. :(

" Armenia. Karawany śmierci" Andrzej Brzeziecki, Małgorzata Nocun

Kraj, o ktorym nic kompletnie nie wiedzialam. Owy reportaz przedstawia nam współczesna Armenie i historie tego kraju. Smutny los krainy, ktora pierwsza przyjęła chrześcijaństwo na świecie. Krwawa, potworna, dramatyczna historia. Rzeź w 1915 roku, nigdy oficjalnie nie przyznanie sie Turcji do masowych morderstw. Ludzie, emigracje, zwyczajne zycie.  Zadziwia brak rewolucji, chęci walki o zmiany. Korupcja, bieda, piękne dywany. "Rosyjska satelita "nad krajem Bardzo ciekawy reportaż. Ale potwornie smutny.

" Warszawa w rozmowach" Justyna Krajewska

Uslyszalam w radio wywiad z autorka, jej ogromna fascynacje Warszawa, i padło tam jej zdanie, ze Warszawa daje jej niesamowita energię - poczułam sie jakby ktoś wyjął mi mysli z głowy. Uwielbiam te miasto a gdy to sie dzieje-człowiek odkrywa, uczy sie, zbiera informacje- jest cos niesamowitego w tym, ile mozna odkryć miejsc, historii, itp itd. Owa ksiazka jest odkrywaniem miasta na inny sposob- to rozmowy warszawiaków, ludzi blisko związanych z tym miastem i ich opowieściami. Odkrywanie przeszlosci tego miasta. Bardzo fajna ksiazka, dopełnienie kolejnego klocka o tym cudownym miescie. Bo zadna stolica świata nie przypomina Warszawy. I nie ma tej energii. Miasto zagadka, miasto, ktore wiele wycierpiało. Miasto, w ktorym w tej chwili jest wszystko. Tak, tak brzmię okropnie. Nic na to nie poradzę. Kocham te miasto.

"Audrey w domu. Wspomnienia o mojej mamie" Luca Dotti

Chyba większość z nas- jak nie wszyscy- na tej planecie- nie moze oderwać wzroku od młodej Audrey. Piekna kobieta to powiedziec o niej za mało. Brzmi banalnie. Miała moim zdaniem unikatowa urodę, az nia grzeszyła, i to w takim wydaniu klasy samej w sobie. Cos niepowtarzalnego, jakosciowego, cudnego, ciekawego.  Ksiazka jest hołdem syna, dla którego była poprostu byla matka. Nie jest to pozycja z cyklu "wyjasniam, prostuje" ani forma sensacyjnie wyjaśnionej prawy. To poprostu zaproszenie do domu tej kobiety, jaki stworzyła. Przepisy z kuchni, informacje, zdjęcia. Taki inny portret , bardzo ludzki, który po raz kolejny uświadamia, ze image gwiazd ma sie czesto nijak do tego co ci ludzie chcą, jakie maja potrzeby i jacy sa naprawde.

" Kultowe rozmowy". Katarzyna Marcysiak, Tomasz Raczek

Nie ogladam zbytnio telewizji, wiec dla wszystkich tych, którzy lubią wywiady telewizyjne ale uciekło- oto w formie ksiazki spisane wywiady z ciekawymi ludźmi kultury. Ciekawi ludzie i w ciekawy sposob przeprowadzone dyskusje, ksiazka na relaks, na czas, gdy nie chce sie wychodzić z domu ale ma sie ochote obcować z ludźmi.  Gdy nie mamy ochoty na gruba powiesc ale chce sie cos poczytać mądrego.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

" 1945 Wojna i Pokój " Magdalena Grzebalkowska

Trzecia ksiazka genialnej Magdaleny Grzebalkowskiej, oj długo sie wzbraniałam ze względu na tematykę wojny, chyba sie przyzwyczaiłam zbyt, ze mam przesyt..ale w tym wydaniu, jak zwykle, wciąga, interesuje, pochłania człowieka. Historie przesiedleńców, rok histori dziwnej, w chaosie. Autorka wzięła pod lupę bardzo ciekawy okres, stworzyła przejmujący dokument o losach ludzi po zakończeniu wojny. Czyta sie szybko, choc momentami włos sie jeży. Czekam na kolejna ksiazke tej pani. Beksinscy, Twardowski, 1945 rok, ani razu nie zawiodłam sie tymi trzeba pozycjami, a tylko zachwyt. To autorka, ktora mozna kupować w ciemno.

niedziela, 10 kwietnia 2016

"Ksiądz Paradoks. Biografia Jana Twardowskiego

Ksiazki Magdaleny Grzebalkowskiej to klasa sama w sobie. Niesamowite, ogromne przygotowanie, włożone mnostwo serca i duszy w prace, język i styl opowiesci jakby sie czytało fikcje, oglądało film.
 Nie ma chyba osoby, ktora by nie znała księdza Jana Twardowskiego, klasyczna fascynacja przypada na koniec szkoły podstawowej lub liceum. Piękne te wiersze, prostota, głębia- sama zachwycałam sie latami. Najsłynniejszy ksiądz artysta- ale rowniez niesłychanie tajemniczy człowiek, o ktorym nikt nic prawie nie wiedział. Autorka nie miała łatwego zadania, oj nie. Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem, piękny, ciekawy portret, w ktorym wyczuwa sie wielka prace autorki.  Ksiazki Magdaleny Grzebalkowskiej to dla mnie obowiązkowe lektury na mojej polce. Do zakupienia i do przeczytania.

" Mały przyjaciel" Donna Tartt

Obszerna, wielka powiesc. Przez "Drozda" nie przebrnęłam ale poprostu nie miałam do tego skupienia- na pewno wrócę. Tymczasem sięgnęłam po te lekturę i bardzo mnie zaintrygowala ta opowieść. Poczatek mrozi krew w żyłach. Wszyscy pamietają morderstwo małego chłopczyka...rodzeństwo, matka, sąsiedzi...Dwunastoletna siostra Harriet postanawia za wszelka cene znaleźć oprawcę, dowiedzieć sie co sie tak naprawde wydarzyło. Ksiazka to tez spory portret konca lat siedemdziesiątych, w Missisipi , w czasie nierówności rasowej, widocznych podziałów. Z jednej strony jest to ksiazka specyficzna, duzo ludziom sie nie podobała, bardzo rozne opinie- mnie osobiście urzekła. Opisy, historia, zabrały mnie mocno. To powiesc o rozkładzie rodziny, o wycofaniu sie dorosłych po stracie dziecka.

"Drugie zycie" S.J. Watson

Pierwsza powiesc S.J Watson mnie zachwyciła, w mig i na raz- po angielsku przeczytałam " Before I go sleep". Genialny pomysł, wartka akcja. Wiec jak zobaczyłam na rynku polskim druga powiesc tej pisarki, zakupiłam- niestety cos nie zaklikalo. Nie wiem czy to temat, i właściwie co miało na to wpływ. Jakies rozczarowanie poczułam. Główna bohaterka dowiaduje sie o śmierci swojej siostry i to, ze prowadziła tajemne zycie z mężczyznami z internetu.  Wychodza tajemnice, ona sama zaczyna zyc życiem siostry, poznaje tajemniczych ludzi. Nie zatrybilo, zbyt jakos niewiarygodne  sie wszystko wydało. Zbyt wiele zbiegów okoliczności i sytuacji do odpowiedzi wlasnie w potrzebnym momencie. Średnie to jak dla mnie.

" Moje córki Krowy" Kinga Debska

Dwie siostry, rozne jak dzien i noc. Inne osobowosci, zupełnie inne zycia- to ich oczami poznajemy historie rodziny, w ktora włamuje sie choroba i smierc rodziców. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jak pisarka ujęła ten temat. Kazdy w rodzinie chce jak najlepiej, tylko najczesciej nie wychodzi. Bardzo mnie poruszyło to, ze widac jak Kasia i Marta obie- przezywają choroby rodziców, nagle załamania, problemy- choc bez przerwy uważają, ze ta druga ma wszystko w nosie. Jest to mocno i swietnie zarysowane. Ciepła, smutna, swieza, choc temat stary jak swiat. Urzekła mnie ta ksiazka. Bardzo.

W aurze Donegalu. " Ostatnia noc w Tremore Beach" Mikel Santiago

Donegal. Czyli hrabstwo w ktorym mieszkam ( jeszcze sześć tygodni, opuszczam na rok) wiec z punktu samego miejsca, gdzie toczy sie powiesc- bardzo mnie zaciekawiła. I daje temu thrillerowi psychologicznego duży plus za bardzo dobre opisy tej czesci Irlandii. Fajna sprawa rozpoznawać miejsca, w ktorych sie było lub zna. Oddaje dobrze klimat. Lektura opowiada o samotnym kompozytorze, który po ciężkim rozwodzie przeprowadza sie na totalne pustkowie, gdzie w pobliżu ma tylko jednych sąsiadów- pewne małżeństwo. Nagle dzieją sie dziwne rzeczy, stopniowo narastają, dziwne zjawiska. Powiesc mi sie podobała, nie jest moze mega zaskakująca, ale to torby thriller. Rzadko sięgam po takie ksiazki, wiec nie mam zbytnio wielkiego porównania, dobra rozrywka. Rowniez zakup na Okęciu w drodze do Irlandii. Nowosc ze stycznia.

"Dziewięć dni" Gilly Macmillan

Spacer po lesie. Nagle znika twoje dziecko. Jest to totalnie psychologiczny thriller-wszystko na czym bazuje historia, śledztwo- to emocje bohaterów, mysli, nawet jesli chodzi o policjantów i detektywa. mało tutaj kryminału, fajny pomysł na opowiedzenie historii. Bardzo głęboki opis emocji matki, siostry. Zagadka az tak bardzo nie zaskakuje-jej rozwiazanie, ale powiesc naprawde mi sie podobała. Bardzo. Musze cześciej sięgać po takie ksiazki. Kupiłam na Okęciu. W drodze do Irlandii. I nie żałuje wyboru. Fajna nowosc.

" W średnim wieku. Romans" Joyce Carol Oates

Gęsta powiesc, bardzo ale i ciekawa, bo tematyka społeczna, obserwacje gorzkie i błyskotliwe, ponownie- maski ludzie, ich podskórne, ukryte motywy i pragnienia. Takie tematy raczej nigdy nie nudzą. Na pewno trzeba miec skupienie, chec na taka powiesc. Osobiście z radością wracałam i czytałam dalej. Klimatyczna. Wciąga, nie da sie czytac szybko, ale jest satysfakcja. Fajny zabieg- osią opowiesci jest Adam, jego absurdalna smierc, niby miał znajomych ale tak na prawde kto go znał? I tak poznajemy innych bohaterów, Mamy tutaj ludzie zmęczonych w średnim wieku, starzejące sie kobiety, pretensje, rozczarowania, intrygi. Pare znajomych. Bardzo mi sie podobała ta powiesc. Zdobyta dzieki Ani, i możliwości zakupu na Allegro. Niektórych lektur tej pisarki w sklepie sie juz nie znajdzie. Albo ciezko.

Joyce Carol Oates: " Amerykanskie apetyty"

Mysle, ze dorosłam do prozy tej pisarki, bo za kazdym razem jak sięgam po kolejna powiesc- potrafię wynieść z tego wiecej, czytam z większym skupieniem. Jej ksiazki to mocny portret społecznych zachowań, absurdów. Podsyca jedna sytuacje druga. Perfekcyjnie ukazuje złożone sprawy, ktore mają kontrole nad ludźmi. A wszystko niby to za pomocą zwykłych sytuacji, chwil, opisu codzienność - tylko robi to tak, ze z tego wylewa sie naprawdę wiele. "Amerykańskie apetyty" obnażają wyższa klasę społeczna, bezwstydnie pokazując powierzchowność , za ktora bulgoczą mroczne, brudne sprawy. Romanse, niedopowiedzenia, kłamstwa, problemy wychowawcze. Mamy tutaj grono znajomych, ktorych zycie przeplata sie za pomocą roznych spraw. Ian z zona lubią swoja prace, maja córkę studentkę, grono inteligentnych, miłych znajomych. Ale nikt do konca prawdy nie mowi.Nikt nie potrafi zdemaskować ludzkiej natury tak, jak robi to Joyce Carol Oates :) jestem beznadziejnie zapatrzona w twórczość tej pisarki.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Zachwyt totalny! " Inna dusza" Łukasz Orbitowski

Zachwyt, ksiazka, po ktora poporstu nalezy siegnac. To nie jest kryminał a genialna powiesc obyczajowa o paru kolegach z blokowiska- tło lat 90tych godne najwiekszych ukłonów, dokładne, dopracowane, swietnie sie to czyta. Zbrodnia jest jakby obok ale pare scen jest takich, ze pamietam do dzis...bo ten zabieg jest cudny- Orbitowskiego interesował sam powód zbrodni, dlaczego ludzie nagle, bezpodstawnie zabijają...Boże, jaka to jest genialna ksiazka...pisarza zainspirowało głośne morderstwo z Bydgoszczy, na tej kanwie stworzył fikcje. Co ciekawsze, tatusiowie chłopców da jakby rowniez na pierwszym planie obok synów...ksiazka uznana, ksiazka, ktorej nie zapomnę. Brawo!!! To jest powiesc , ktora ma WSZYSTKO!!!!!

środa, 6 kwietnia 2016

" Po rozstaniu " Zeruya Shalev

Jeszcze sie nie spotkałam z tak wnikliwa, głęboka, swietnie napisana powieścią o emocjach, etapach rozstania. Niesamowicie przemyślana powiesc, właściwie ma sie wrażenie, ze nic nie umknęło pisarce, rozkłada na czesci pierwsze serce kobiece, emocje, stany psychiki i prezentuje etapy wplatając w to zwykła niby, trywialnie czesto spotykana sytuacje. Eli ma trzydziesci szesc lat, mieszka w Jerozolimie I postanowila porzucic meza. Maly syn, domkniecie drzwi, przeżycia, nowy etap. Tu nie ma banału. Ta ksiazka wchodzi pod skore. Dopracowana totalnie, mądra, prawdziwa. Naprawde sztuka tak wniknąć i uchwycić ten temat, który przeciez powielany jest milion razy w literaturze. Polecam goraco.

"Maz i zona" Zeruya Shalev

Pisarka zdecydowanie warta uwagi, to druga czesc trylogi - ale uwaga- nie trzeba czytac po kolei. "Zycie miłosne" , "Maz i Zona" ," Po rozstaniu"- kazda ksiazka to odrębna historia i inni bohaterowie. Kazda jednak z tych ksiazek to gęsta, piekna proza, wnikliwe świadectwo stanu emocjonalnego, etapów, analiza psychiki i przede wszystkim ludzkich emocji. Świetna proza. Główna bohaterka nie dostrzega rozkładu swojego małżeństwa, zyje w trybiku spraw, pracy. Pewnego dnia jej maz traci nagle, niespodziewanie władze w nogach. To nagle wydarzenie budzi cała lawinę prawdy, ktora oboje musza udźwignąć. Proza na najwyższym poziomie.

wtorek, 5 kwietnia 2016

"Pomieszkanie" Greg Baxter

Bardzo lubie tego pisarza, jego pierwsza powiesc " Lotnisko w monachium" zachwyciła mnie, teraz ta druga rowniez.  Jego ksiazki sa specyficzne. Akcja nie toczy sie szybko, narracja wnikliwa, opisowa, jednak jest cos urzekającego w budowaniu atmosfery samotnosci, wyobcowania w tlumie. Główny  bohater jest jak biala kartka, przyjezdza do obcego miasta zaczac wszystko od niea, ale chyba najbardziej poprostu pobyc ze soba bo planu nie ma. jest zima, chłód,  snieg. Z przypadkowo poznana dziewczyna zwiedza i odkrywa miasto. Jego relacje z ludzmi sa tez specyficzne, troche powierzchowne. Nie wiemy do konca po co przyleciał tutaj i w jakim celu ani o jego przeszlosci zbytnio, choc ona troszkę sie wyłania z czasem,Pewno tutaj takiego klimatu jak czlowiek sie czuje po dwoch dniach bycia  w wielkim miescie a nie zamieniajac z nikim ani jednego słowa. Wyostrzają sie zmysły. Słychać własne mysli. Czasem lubie sięgać po takie ksiazki.

"Byłam Eileen" Ottessa Moshfegh

Zapowiadało sie swietnie, tajemniczo, intrygująco. Kobieta w starszym wieku wraca do swojej milosci i opowiada o mieszkaniu z ojcem alkoholikiem. Chce uciec, wyrwać sie i zyc na własna rękę. Cos na miarę oczyczajowego thrillera, gdzie poznajemy sąsiadów, znajomych i czarne cienie domowej atmosfery. Problem w tym, ze historia stoi w miejscu. Główna bohaterka ucieka na ostatniej stronie, tzn wsiada do auta. Nudno, cos nie zagrało, cos było niedopracowane. Słabe. Zabrakło chyba pomysłu na prowadzenie historii.

Marc Levy:" Ona i On "

To jest pisarz, który zawsze trzyma ten sam poziom, jest w tym świetny. Dobre historie do czytania pod kocem z kubkiem kawy lub na plaże. Nie przez wszystkie przebrnęłam ale były i takie, ktore mnie zachwyciły. "Ona i On" to moim zdaniem jedna z tych bardziej interesujących  historii miłosnych , czytałam chyba to na lotnisku we Wrocławiu -swoja droga bardzo fajne lotnisko- i musze przyznać, ze rozrywka Dobra. Ta powiesc to idealny scenariusz na romantyczna opowieść kinowa, pewnie powstanie film. Jest to zabawna historia miłosna aktorki, ktora porzucił maz, oraz pisarza. Mia i Paul poznają sie przez portal randkowy, przyjaciele robią im psikusa. O dwóch samotnych duszach, ktorych dotyka uczucie. Fajna, lekka, zabawna powiesc.

Manuela Gretkowska :" Swiatowidz"

To jedyna pozycja z wczesnych ksiazek pisarki, ktora mnie autentycznie zainteresowała i porwała. Ciekawe opowiesci z podrozy. Bardzo subtelnie, kobieco i błyskotliwie, eseje o katolickiej Hiszpani, Nepalu, buddyzmie, o Indiach. Dziennik z podrozy takim spokojnym ale bardzo wnikliwym okiem. Ksiazka dotyka delikatnie wiary, sa tutaj cięte riposty i ciekawe spostrzeżenia. Czyta sie ciekawie. Jest intrygująco i wciąga. Klimatycznie.

Manuela Gretkowska: " Miłość klasy sredniej"

Kryzys małżeński. Z punku widzenia kobiety i mężczyzny. W pierwszej czesci przyglądamy sie jak pisarka wyjeżdża na stypendium z córka do Kalifornii. Jest to forma ucieczki przed rozczarowaniem i bólem. Nowe miejsca, ludzie weryfikują i nadają inny sens przeszlosci. Piotr Pietucha natomiast do swojego punktu widzenia posłużył sie fikcja. Bardziej rzuca prawda w oczy, ta ksiazka to relacja rozpadu małżeństwa, kryzysu i próba zrozumienia relacji. Konfrontacja przeszlosci z teraźniejszością. Gdzies po połowie bardziej dla mnie oklaplo, ale całość czytania na plus.