niedziela, 31 maja 2015

" Lotnisko w Monachium" Greg Baxter

Dotknęła mnie ta powieść. Mgła na lotnisku w Monachium. To tutaj czas zatrzymuje sie dla ojca, syna i tłumaczki. Maja odebrać ciało Mirian-córki, siostry...która zagłodziła sie na smierć. Ludzie mieszkający w rożnych krajach, rodzina rozsypana po swiecie, samotność dzisiejszego świata , jej wszystkie odcienie, rodzinne sprawy w tle-refleksje. Wszystko to oczami brata Miriam. Piękna obyczajowka. Zakupiłam na lotnisku na Okęciu i przepadlam. Nieprzebojowa ale ciekawa i chwyta. Opóźniony lot, powracające wspomnienia, do bólu przepełniona menalcholia lektura o utracia, niewidocznym wyobcowaniu człowieka w dzisiejszym świecie.

"Lektor z pociągu 6.27" Jean-Paul Didierlaurent

Lektura zaskakująco ciekawa choc treść tak zwyczajna, trochę komiczna i oryginalna.  Lubie takie książki. Bohaterem jest samotny mężczyzna, prowadzi najbardziej zwyczajne i nudne życie. To opowieść o człowieku, który totalnie nie wyróżnia sie z tłumu...ale każdy ma swoją historie. W domu złota rybka w akwarium, praca w zakładzie utylizacji ksiazek, dwóch dziwnych znajomych. No i taki zwyczaj, gdy jedzie pociągiem do pracy....czyta na głos współpasażerom wyrwana i ukradziona z danego dnia kartkę jakiejś powieści....ta powieść jest zwyczajnie urocza i wciągająca swoją prostota. Oczywiście coś sie dalej wydarzy, ale nie będę zdradzać. Bardzo mi sie podobała. Zaskakujaca i świeża.

czwartek, 28 maja 2015

" Potargana w miłości.O Agnieszce Osieckiej" Ula Ryciak

Pieknie wydana książka i bardzo ciekawie przedstawiona sylwetka wielkiej artystki. W takim stylu prozy, opowieści, troszkę jak film, troszkę jak dokument. Kupuje wszystko, co wychodzi na temat Osieckiej, to była tak barwna postać, ze nigdy nie mam dość. Ciekawe zdjęcia, zawsze jakieś nowe informacje, albo przypomnienie starych lub inaczej ujęte pewne zdarzenia-nie sadze, ze kiedykolwiek będę miała dość wnikać i zanurzać sie w jej życie, twórczość, by na chwile pobyć w towarzystwie barwnego ptaka, niesamowitej kobiety i tamtych czasów, ludzi, miejsc, świata.
Oczywiście polecam wszystkim, którzy lubią Agnieszkę Osiecka. Warto zakupić i przeczytać.

środa, 27 maja 2015

Śladami Agnieszki Osieckiej.....

Przyznam, ze zawieszam oko na każdej książce, która wychodzi o Agnieszce Osieckiej. Myśle, ze tęsknota za taka osoba w świecie kultury jest odczuwalna bardzo często po dzis dzien. Znacie to pewnie. Mnóstwo was uwielbia ja. Podczas Targów Ksiazek w Warszawie zrobiłam sobie mała wycieczkę, taka tyci, tyci, śladami Agnieszki Osieckiej....wsiadłam w taksówkę i udałam sie na Saską Kępę...zobaczyłam dom poetki, oraz ulubiona kafejkę , gdzie przesiadywała i  gdzie znajduje sie obecnie jej pomnik, czyli na slynna ulice Francuska. Zjadłam tam słodkie śniadanie, tartę truskawkowa z kremem, kawe wypiłam, śloneczko swiecilo, poszlajalam sie po uliczkach. Fajnie było.

" Za Ściana " Sarah Waters

Przyjemna książka, dobra obyczajowka z mocnym zarysem tła społecznym i historycznym. "Za ściana " wciąga od razu. Jakimś dziwnym trafem jesteśmy już od początku w tej historii. Intryguje, ciekawi, momentami jest tajemniczo. Czyta sie bardzo dobrze. Wielkim Brytania w 1922 roku to czas wielkich zmian. Dawni, bogaci ludzie musza sie odnaleźć w innej rzeczywistości i przyzwyczaić sie do życia na niższej stopie. Pani Wray z córka są zmuszone przyjąć lokatorów, by utrzymać sie i jakoś funkcjonować. Młode małżeństwo wniesie powiem nowości, ale i zamętu, nowych przeżyć i tajemnic...i już nic nie będzie takie samol
Bardzo fajnie sie czytało te powieść, dobra rozrywka.

" Jutro, w czas bitwy, o mnie mysl" Javier Marias

Jestem bezkrytyczna do Javiera Mariasa, bo za każdym razem jak sięgam po jego twórczość -dzieje sie jakaś magia. Wnikam, odpływam, pojawia sie wyjątkowe skupienie. Tak działa na mnie jego styl pisania, tworzenia fabuły na fundamencie gęstych mysli. Obcowanie z trudniejsza literatura jest przyjemne w jego właśnie wydaniu. Cieżko natomiast mi streszczać jego książki, w ogóle jest to bezcelowe. Bo to właśnie proza, gdzie cała radość i piękno to obcowanie z nia. Powieść dość ekscentryczna, osią jest dość niecodzienne wydarzenie-mężczyzna umawia sie z kobieta podczas nieobecności jej męża. Nie znają sie. Chcą spędzić ze sobą poprostu noc...ale kobieta nagle słabnie i umiera..to powoduje lawinę myśli, refleksji głównego bohatera. I jak na wybitnego pisarza przystało, w swoim niepowtarzalnym stylu tworzy coś niesamowitego....ach!

" Wiadomosci" Tove Jansson

Z wielka ciekawoscia sięgnęłam po te lekturę. I nie zawiodłam sie. Jest coś niesamowitego w tym spokoju, w ciszy zwykłych, ludzkich wydarzeń owianych zapachem Skandynawii, fińskiej codzienności. Tove Jansson pisze intrygująco w odsłonię dla dorosłych, można sie zatopić w tych opowiadaniach i odnaleźć w nich urok, czar i moc. Na pewno nie jest to książka na każda chwile, raczej na te chwile, gdy chcemy zatopić sie w ciekawym spokoju. Opowiadania są przejmujące i zbudzaja moja ciekawość, by siegnąć po więcej z dorobku dla dorosłych tej pisarki. i na pewno to uczynię.

wtorek, 26 maja 2015

"Zamach na prawdę" Małgorzata Wasserman, Bogdan Rymanowski

Tego typu książki czytam w przelocie, gdzieś w drodze, w podróży, gdy już jestem zmęczona. Nie oglądam telewizji, wiec czasem chce wiedzieć co i jak w jakiejś tam ważnej sprawie itp. Ten wywiad z Małgorzata Wassermann, córka posła, prawnika, który zginał w Katastrofie Smoleńskiej, opowiada o pierwszych dniach po, oraz o pięcioletniej walce o prawdę. Szukanie odpowiedzi, sprawiedliwości i odpowiedzialności za decyzje, jej brak, za nieścisłości. Nie mam jakiś twardych przekonań do tej tragedii, jak każdy, zostałam zamęczona tym tematem w tamtym czasie, ale fakt jest taki, ze było to potworne wydarzenie i rodzinom nie dziwie sie, ze szukają odpowiedzi i chcą uporządkować nieścisłości. A z tego co jest w tej książce-jest ich nie mało. Owa książka jest zdecydowanie bezkompromisowa.

"Hotel Finna" James Joyce

Pośmiertnie znaleziony i wydany zbiór opowiadań. Nie obyło sie bez krytycznych uwag co do decyzji, czy na pewno powinna sie ta książka ukazać. Stwierdzam, ze chyba nie. Nic mi sie tu nie podobało, nie przykuło uwagi, nie zainteresowało, co więcej, czytało sie cieżko. Książkę kupiłam w ciemno na Świętokrzyskiej w Warszawie. Czasem tak robię, ale tym razem pudło. Ponoć to jedno z najwybitniejszych, odkrytych dzieł ostatniej dekady, fantastyczne dzieło wielkiego pisarza. Świadectwo jego rozwoju. Pewnie zaczęłam od końca, tzn powinnam siegnąć po inna lekturę tego pisarza.
No, ale. Co z tego. Mnie nie zatrzymało-a wręcz zanudzilo doszczętnie. I już zapomniałam o czym były te opowiadania.