poniedziałek, 19 października 2015

" Tango dla trojga " Maria Nurowska

Lubie sięgać po prozę Marii Nurowskiej, to zaledwie trzecia jej ksiazka, myśle, ze skuszę sie z czasem po wszystko. Podoba mi sie styl i klimat-taka obyczajowka w sarszym polskim stylu ale nadal dobrze brzmiąca, dobrze napisana.
" Tango dla trojga" czytałam w samolocie, bardzo lekko i szybko poszło, historia kobiety, ktora prowadzi na pewien sposob podwójne życie. Aktorka, związana z duzo starszym mężczyzna, w jakis sposob przezywa i dusi ja poczucie winy w stosunku do pierwszej zony męża. W jakis sposob przezywa fascynacje ta kobieta, chce ja poznać, pomoc jej...Ot fajna, dobrze skrojona historia, ktora dobrze sie czyta w podrozy.

2 komentarze:

  1. Lubię takie historie, a Ty zachęciłaś mnie do niej bardzo, więc na pewno rozejrzę się po bibliotecznych półkach w poszukiwaniu "Tanga dla trojga".

    OdpowiedzUsuń
  2. Nurowskiej czytałam póki co jedynie ,,Listy miłości", chętnie poznam pozostałe jej książki :)

    OdpowiedzUsuń