czwartek, 22 października 2015

" Światło, którego nie widac " Anthony Doerr

Warto sięgnąć po te powiesc ze względu na niesłychanie piękny język, sposob, w jaki snuta jest ta opowieść. To nie jest powiesc o wojnie, choc ona jest w tle, to losy niewidomej dziewczyny i chłopca z sierocińca. Tych dwoje pozna sie dopiero na koniec ksiazki, ale bedzie to jedna z najważniejszych chwil w ich zyciu. Świetna powiesc. Pisana dziesięć lat, widac dokładność, dopracowanie. Cieszę sie, ze skusilam sie, wciągnęło, swoim pięknem. Czyta sie cudnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz