poniedziałek, 5 października 2015

" Pochłaniacz " Katarzyna Bonda

Oj jak ja sie wzbraniałam przed twórczością tej pani, a bo tyle w telewizji o niej, a bo znów jakaś fala przyszła i wszyscy sie zachwycają....a tu proszę, skusiłam sie i wiem, ze przeczytam wszystkie cztery tomy. Na razie moge tylko po drugi siegnac, reszta chyba w przyszłym roku. Dlaczego ta ksiazka przypadła mi do gustu? To co mogą niektórzy uznać za defekt - rozciągly, przegadany, za długi kryminał- dla mnie jest tutaj ten zabieg atutem. Pozwoliło mi to naprawdę wsiąknąć i wniknąć głęboko w psychikę, życie, losy bohaterów. Ten zabieg zwyczajnie na mnie działa. Stad bardzo mi sie ta ksiazka podobała. Losy Saszy Zauskiej i jej spraw, po które sięga i rozpatruje- bede śledzić dalej. Zdecydowanie.

3 komentarze:

  1. Tak, zgadzam się z Tobą w 100%. A audiobook z czytającą Agatą Kuleszą - rewelacja. Wysłuchałam z niekłamaną przyjemnością pomimo wcześniejszego przeczytania książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja wciąz sie wzbraniam przed twórczością tej pani, bo mimo, ze wszyscy zachwalają i polecaja, mnie ogromnie zraziła jej nachalna promocja - szczególnie jak jezdziła po Warszawie z berłem i tytułem 'królowej kryminałów'. ;/ Od tej pory nie mogę sie do niej przekonać. :( Przeczytaj sobie kiedyś "Motylka" Katarzyny Puzyńskiej - to pierwszy tom sagi kryminalnej - fajni bohaterowie, super zagadki i klimat małego miasteczka, ale zdecydowanie nie w 'rozlewiskowym' stylu. Ciekawa jest jak Tobie by się spodobało, bo mnie wciągnęło i zostałam fanką. ;)

    OdpowiedzUsuń