poniedziałek, 5 października 2015

"Bokserka" Grażyna Plebanek

Ksiazke zaczelam czytac podczas podrozy do Belgii, tam gdzie cześciowo toczy sie akcja powieści. Spotkałam sie z pisarka i dostałam autograf, wiec lepszej atmosfery do czytania tej ksiazki juz sobie wymarzyć nie mogłam :)
Powiesc bardzo mi sie podobała, ze względu na nieszablonowe podejście do bohaterki, jest świeża, na czasie, niejednolita. To historia młodej kobiety-silnej, dokonującej wyborów ale jednocześnie miotającej sie na swoj sposob. Seksualność traktuje jako drogę do poznania siebie, odkrywania, szukania odpowiedzi. Nie ma tutaj naiwnej dziewczynki, ani wyrachowanej kobiety, jest ona prawdziwa, barwna, ludzka. Lou jest w drodze, przeprowadza sie, emigruje , wraca, dorasta w domu pełnym kobiet, ale dojrzewa do dorosłości w Belgii. Wplątuje sie w romans, dziwny związek, szuka siły. Trenuje boks..Nie wiem czy mężczyzna przypadła by ta powiesc do gustu czy sa w stanie ja dobrze zrozumieć. To świetny, na czasie portret kobiet współczesnych. Pod tym względem pisarka bardzo sie wyróżnia, moim zdaniem. Tylko w walce można odnaleźć i odkryć siebie- i o tym jest ta powiesc. Goraco polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz