środa, 15 lipca 2015

" Znalezione nie kradzione" Stephen King

Najnowsza powiesc mistrza, ktora ciezko mi ocenić, gdyz uważam, ze mogą to zrobic tylko ci, którzy przeczytali wiele z jego dorobku, którzy śledzą jego twórczość. Wiadomo, King jest na rynku od dekad. Ja zaledwie przeczytałam w sumie dwie jego ksiazki wiec trudno bym miała opinie czy to jedna z lepszych, czy gorszych czy przeciętniak.
W kazdym razie ksiazka mi sie podobała. Trzymała w napięciu, ale co lepsze byłam naprawdę zaciekawiona jak potoczy sie akcja. Mamy tutaj genialnego pisarza, morderstwo i psychopata, który rzecz jasna nie ma żadnych granic i nie cofnie sie przed niczym. Kilka dekad pózniej, w tym samym domu mieszkają inni ludzie. Ktoś znalazł dorobek pisarza...jest pościg. Dobra rozrywka. Podobało mi sie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz