czwartek, 9 lipca 2015

" Down the rabbit hole" Holly Madison

O dziwo, ksiazka jest rzeczywiście dobra, zreszta zbiera bardzo dobre recenzje. Jak wiadomo, tego typu ksiazki, czyli opowieść byłej czyjejś, czy to gwiazdy realisty jak tutaj, czy jakiekolwiek rodzaj wspomnień celebrytów- tendencji, banalow, mechanicznego pisania dla napisania-jest na pęczki i bezliku na rynku każdego kraju.
Ale owa pozycja rzeczywiście jest inna. Po pierwsze napisała ja sama Holly, i rzeczywiście nie tylko rozlicza sie z błędów, głupoty, bezsensownego podążania za sława i kasa, ale tez pokazuje czym jest toksyczny związek, brak samooceny. Patrząc na to co robi odkąd porzuciła słynna posesje naczelnego Playboya tej planety-jest to wiarygodne. Co mówi, jak, i przede wszystkim owa ksiazka. Jest w tym prawda i determinacja. Bo to nie jest głupia kobieta. Zagubiła sie. Poprostu. Ważnym faktem jest rownież to, ze kiedy była w króliczkiem-wtedy powstawały pierwsze realisty show, wiec była częścią machiny, w procesie, którego w sumie jeszcze nikt nie rozumiał na początku. Sekrety Playboya, tajemnice, o depresji i próbie samobójczej pare ładnych lat juz po opuszczeniu posesji.
W USA ksiazka zbiera znakomite recenzje. W tym gatunku-cos rzeczywiście wyjątkowego jest w tej książce. Czuje sie prawdę, konsekwencje, determinacje i logikę- w opowiadaniu o błędach.

1 komentarz:

  1. Słyszałam już o tej książce. Na pewno jej nie przeczytam,bo średnio interesują mnie takie pozycje, ale idea i tak dość ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń