środa, 15 lipca 2015

" Chodzilo o milosc" Robert Rient

" Świadek " tego autora przypadł mi do gustuj wiec postanowiłam siegnac po kolejna jego ksiazke. Podobała mi sie juz mniej, ale złe nie było. Smutna powiesc momentami zabawna, na czasie, dobrze pokazuje realia obecne, trochę mi przeszkadzała ta samotność i smutek w tej książce, moze za duzo ostatnio czytam tego typu ksiazek poprostu.  Powiesc obfituje w dialogi, jest ich bardzo duzo, co odbiera trochę uroku książce.
Arek jest po rozwodzie, chodzi na terapie, musi poukładać duzo emocji na nowo oraz swoj swiat. Szuka miłości, rzecz jasna. Jest świeżo i zabawnie. Niebanalnie. Tylko jednocześnie przytłaczająco smutno.

1 komentarz:

  1. I ja nie przepadam za rozbudowanymi dialogami a mam tę książkę i pewno będę czytać......

    OdpowiedzUsuń