środa, 27 maja 2015

Śladami Agnieszki Osieckiej.....

Przyznam, ze zawieszam oko na każdej książce, która wychodzi o Agnieszce Osieckiej. Myśle, ze tęsknota za taka osoba w świecie kultury jest odczuwalna bardzo często po dzis dzien. Znacie to pewnie. Mnóstwo was uwielbia ja. Podczas Targów Ksiazek w Warszawie zrobiłam sobie mała wycieczkę, taka tyci, tyci, śladami Agnieszki Osieckiej....wsiadłam w taksówkę i udałam sie na Saską Kępę...zobaczyłam dom poetki, oraz ulubiona kafejkę , gdzie przesiadywała i  gdzie znajduje sie obecnie jej pomnik, czyli na slynna ulice Francuska. Zjadłam tam słodkie śniadanie, tartę truskawkowa z kremem, kawe wypiłam, śloneczko swiecilo, poszlajalam sie po uliczkach. Fajnie było.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz