niedziela, 31 maja 2015

" Lotnisko w Monachium" Greg Baxter

Dotknęła mnie ta powieść. Mgła na lotnisku w Monachium. To tutaj czas zatrzymuje sie dla ojca, syna i tłumaczki. Maja odebrać ciało Mirian-córki, siostry...która zagłodziła sie na smierć. Ludzie mieszkający w rożnych krajach, rodzina rozsypana po swiecie, samotność dzisiejszego świata , jej wszystkie odcienie, rodzinne sprawy w tle-refleksje. Wszystko to oczami brata Miriam. Piękna obyczajowka. Zakupiłam na lotnisku na Okęciu i przepadlam. Nieprzebojowa ale ciekawa i chwyta. Opóźniony lot, powracające wspomnienia, do bólu przepełniona menalcholia lektura o utracia, niewidocznym wyobcowaniu człowieka w dzisiejszym świecie.

3 komentarze:

  1. Ach, miałam nosa, że to może być dobra książka! Jeszcze nie czytałam, ale bardzo mam ochotę! piękna okładka poza tym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam w ciemno ebook i widzę, że dobrze zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń