niedziela, 31 maja 2015

"Lektor z pociągu 6.27" Jean-Paul Didierlaurent

Lektura zaskakująco ciekawa choc treść tak zwyczajna, trochę komiczna i oryginalna.  Lubie takie książki. Bohaterem jest samotny mężczyzna, prowadzi najbardziej zwyczajne i nudne życie. To opowieść o człowieku, który totalnie nie wyróżnia sie z tłumu...ale każdy ma swoją historie. W domu złota rybka w akwarium, praca w zakładzie utylizacji ksiazek, dwóch dziwnych znajomych. No i taki zwyczaj, gdy jedzie pociągiem do pracy....czyta na głos współpasażerom wyrwana i ukradziona z danego dnia kartkę jakiejś powieści....ta powieść jest zwyczajnie urocza i wciągająca swoją prostota. Oczywiście coś sie dalej wydarzy, ale nie będę zdradzać. Bardzo mi sie podobała. Zaskakujaca i świeża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz