niedziela, 22 lutego 2015

Trzecia, ostatnia czesc trylogii:" Twoja twarz jutro. Trucizna, cień i pożegnanie " Javier Marias

Myśle sobie, ze te spotkania z twórczością tego pisarza sa dla mnie najbardziej wartościowe i wyjątkowe. Komu nie przypada styl pisarza, odradzam sięgania po kolejne powieści. Kazda jest inna, ale ten gesty styl to zawsze fundament, na którym wypływa fabuła. Osobiście do mnie wtrafia, pomimo ze nie gustuje w jakiejś trudnej literaturze. Tutaj mam przypadek wyposrodkowania, wszystkiego co lubię.
Trzecia czesc trylogii. I co ja moge rzec. Trudna książka ale i piekna. Wyzwanie, któremu sprostalam. Uczta słowna. Uczta podziwianie talentu wybitnego, niepowtarzalnego, jednego w swoim rodzaju. Czekam na Nobla. Bo należy mu sie bez dwóch zdań. Wielki pisarz. Co lepsze. Obawiam sie , ze nie do podrobienia. Zachwyci nie wszystkich. Ale jeśli ktoś chce spróbować, odradzam trylogie,a polecam by zacząć od " Serce tak białe" a potem " Zakochania".
Główny bohater, nadal pracuje dla tajemniczej grupy wywiadowczej. Ogląda kompromitujące kasety osób publicznych, w wolnym czasie wraca do ojca i przyjaciela. Brzmi banalnie. Ale to powieść o tym jak bardzo i na ile możemy ingerować w zycie drugiej osoby. Co jest trucizna, jak na nas działa ingerowanie w zycie drugiej jednostki. Nie ma sensu opowiedzieć te trylogie. To trzeba przeczytać. Jedno z najwiekszych osiągnięć w literaturze. Dla ambitnych i chcących sie zmierzyć. Nie jest to łatwa trylogia ani rozrywka na piątkowy wieczór.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz