sobota, 21 lutego 2015

" Droga Romo " Roma Ligocka

Ksiazki Romy Ligockiej czytam w ciemno. Sa poetyckie a jednocześnie lekkie, wytwarzają klimat od pierwszych słów, jakieś zatrzymanie, oddech, dotknięcie życia. Słyszałam zarzuty, iż ciagle, od lat, autorka pisze te sama ksiazke. Hm. Nie podzielam tego zdania, choc jestem w stanie rozumieć dlaczego mozna tak sadzić. Kwestia gustu i oczekiwań, jak zwykle. Dla mnie te ksiazki to oddech. Przyjemny.
Tym razem jest to opowieść o Romie, osiemnastolatce. Lata pięćdziesiąte, pozostawione sobie sama, z dala od matki, dziewczyna wchodzi w dorosłe zycie. Nauka samodzielności, ciąże, alkohol, nowi ludzie. Wszystko co dla młodego umysłu poraz pierwszy doświadczone -jest intensywne. Nie jest to moja ulubiona książka tej pani, zdecydowanie wole felietony, ale znów-czytam i lubię za styl i atmosferę.

1 komentarz: