wtorek, 26 sierpnia 2014

''A single breath'' Lucy Clarke

Warto zwrócić uwagę na tę pisarkę. Ma jeszcze na koncie jedną powieść i z pewnością sięgnę. Dobry thriller, trzymający w napięciu, zaskakujące ciągle wydarzenia- nudno nie jest ani przez chwile. Powieść zaczyna się pewnego ranka, młode małżeństwo nocuje u rodziców. Z samego ranka, nad zatokę mąż idzie przejść się pomimo porywistego wiatru, pomimo, że pogoda jest okropna. Jeden pocałunek z rana na pożegnanie w łóżku i..parę minut później świat Evy nie tylko się zmienia....Mąż ginie porwany przez falę, a.od tego momentu Eva nie tylko musi przeżyć żałobę, ale odkrywa sekret za sekretem, zagadki, pytania bez odpowiedzi...oraz kłamstwa. Wyrusza do Tasmanii, do rodziny męża, gdzie nic nie klei się ani nie ma logicznego wyjaśnienia. Kim jest brat męża, ojciec...i jak sprostać i unieść kolejne odkrycia? Bardzo dobra rozrywka. Bardzo dobry thriller. :)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Z literatury izraelskiej: ''Neuland'' Eshkol Nevo

Intrygująca powieść. Każdy bohater wyrusza w podróż, poszukuje odpowiedzi w sobie i w innych. W tle rodząca się miłość, historyk Doris, który kocha swojego syna nad życie oraz Inbar- kobieta, która próbuje poradzić sobie z samobójstwem swojego brata.Spotykają się w obcym miejscu i rodzi się między nimi uczucie.
 Eshkol Nevo, nowy, popularny i coraz bardziej uznany pisarz izraelski mierzy się w tej powieści z historią trzech pokoleń ludzi z Izraela. Wielkie wyzwanie, mamy tu dziedzictwo kulturowe, miłość, samotność, początki syjonizmu. Powieść bardzo dobra, ciekawa, jeśli mam się do czegoś przyczepić- główni bohaterzy są jak dla mnie ciut za płytko opisani, ich charakter i osobowość jest troszkę bez iskry. Może w tej bombie zagadnień nie można było inaczej. Reszta pisarzowi, moim zdaniem się udała. Z rozmachem udokumentowana podróż do źródeł z perspektwy kilku pokoleń.

wtorek, 19 sierpnia 2014

WOW! Z literatury Norweskiej: ''Stulecie'' Herbjorg Wassmo

Genialna powieść. Od pierwszej strony przepadłam, od samego początku wessały mnie losy trzech kobiet. To naprawdę przepięknie napisana powieść, która porusza, intryguje, wciąga i przenosi nas w sekundę do Norwegii i wręcz zmusza, byśmy podróżowali przez stulecie z bohaterkami. Na dodatek- kontstrukcja powieści- świetna, niebanalna. Następny deserek- język, cudny przekład, barwny, obrazowo, soczysty i zarazem prosty język. Emocje. Wszystko przeżywałam z tymi kobietami. Taki czar i urok ma ta książka, która jest swego rodzaju dziełem. Gorąco polecam. To powieść o tęsknotach, nadziejach, mężczyznach, dzieciach, prawdziwym życiu, tragediach. Pisarka napisała ją na podstawie swoich historii rodzinnych. A wszystko tak, że jesteś w tej Norwegii, w każdej dekadzie, blisko z bohaterkami. Kibicujesz, przeżywasz z nimi i nie możesz przestać czytać. Koniecznie sięgnąć!

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

'' Powrót do Salem'' Brunonia Barry

''Fantastyczna opowieść o namiętności, tajemnicach i magii''- ogłasza Times. A ja kompletnie zdania nie podzielam. To książka z tych, gdy pomysł na historię jest świetny ale nawala sposób opowiedzenia lub- możliwe w tym przypadku- przekład na język polski. Coś musi być na rzeczy, bo premierę przesuwano przez pół roku. Czyta się to nudno, przekład słaby- język, składnia, opowieść jak sprawozdanie. Nie ma pięknego języka, nie płynie to. Dlatego ta powieść nie dotarła do mnie. Jestem po prostu wyczulona na sposób opowiedzenia historii. Wiadomo tematyka może powtarzać się często, ale na tego typu pisania szkoda mi czasu.
Zee jest terapeutką- śmierć jej pacjentki wyzwala w niej ogromne emocje- zmusza poniekąd by powrócić do własnej przeszłości i zrozumieć swoje ciężkie dzieciństwo. Jak dla mnie średnie. Jest milion lepszych powieści kobiecych.

sobota, 16 sierpnia 2014

'' Złoty notes '' Doris Lessing

Wielkie dzieło Noblistki, najważniejsze w całym jej dorobku. Bardzo ciekawy wstęp, naświetlający sens, powód powieści. Niestety bywa tak, że sięga się czasem za książkę za wcześnie. Myślę, że czytając ją za jakieś dwanaście lat, potrafiłabym ją odebrać inaczej. Bo dojrzałości tu trzeba. Proza niezwykle rozwlekła, długie sceny, sytuacje, ciągnie się, momentami ciężko mi było przetrwać dalej. Wnikliwa panorama XX wieku, jednocześnie nie wciągająca mnie doszczętnie. Nie poczułam tej powieści choć tym samym mam świadomość, że to dzieło. Główną bohaterką jest Anna Wulf- poznajemy ją szczegółowo jako pisarkę, przyjaciółkę, aktywistkę, matkę. Tym samym poznajemy historię Anglii. Lessing w tej powieści daje upust swoim zdolnością do bycia niesamowicie przenikliwą obserwatorką. Ja zwyczajnie nie zrozumiałam tej powieści. Może kiedyś sięgnę jeszcze raz i odkryję dzieło o historii mentalności kobiet. Możliwe.