środa, 17 grudnia 2014

"Olive Kitteridge" Elizabeth Strout

Nie wiedziałam, ze owa książka ukazała sie już wcześniej pod tytułem "Okruchy codzienności"- swoją droga ten pierwszy tytuł był o wiele lepszy moim zdaniem. Kilkanaście opowiadań , osią ksiazki jest postać jednej kobiety. Zbitek codziennych spraw, problemów, tajemnic, zemsty, winy, ludzkich spraw jednym słowem. Mozna sie wtopić w miasteczko i tych ludzi właściwie łatwo. Czy to jest moja ulubiona książka? Nie. Co nie znaczy, jakiś zawód czy coś. Przeczytalam z ciekawością i podobało mi sie. Duzo emocji, zdarzeń, przyjaźni, nienawiści. Cała paleta ludzkiej duszy uwiklanej w okoliczności i trudne losy,

2 komentarze:

  1. tworzenie opowiadań to trudna robota, a napisanie dobrych to naprawdę spory wyczyn. mnie ostatnio urzekło W drodze w domu - święta pokazane nie w krzywym, ale prawdziwym zwierciadle. nakręcili też film, jednak zawiera tylko część opisanych w książce historii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie czytam recenzja niebawem.

    OdpowiedzUsuń