wtorek, 7 października 2014

" Polskie morderczynie" Katarzyna Bonda

Krew w żyłach zastyga jak czyta sie te książkę. Ciągła gra na emocjach czytelnika no bo bez przerwy te dwie skrajności- morderstwo, zbrodnie.....oraz człowieczka twarz- każdej z tych kobiet. Bo każda morderczymi ma swoją historie, opowieść o życiu przed- sa to niewyobrażalnie okropne historie...doręczone, bite, gwalcone, pozbawione miłości od najwcześniejszych lat. Ale nie zawsze. Nie ma reguły...
Wszystko w tych zebranych rozmowach przeraża i daje do myślenia. Mętlik uczuć, skrajnych emocji. Postać i twarze zła. Nasuwa sie refleksja-nie ma skutku bez przyczyny.  Nie jest to pozycja na miły i przyjemny relaks. Ciekawy i świetny pomysł by przedstawić polskie morderczynie. Cieżko mi sie zasypialo po tej lekturze...

5 komentarzy:

  1. No, bardzo interesująca fabuła... Pomyślę nad tym tytułem :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również muszę się dokładnie zastanowić czy chcę po nią sięgnąć. Nie wiem czy nie jest za bardzo odrażająca :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już tej autorki ,,Pochłaniacza". Mam w planach właśnie i ,,Polskie morderczynie" - spodziewam się właśnie mocnej lektury...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sięgnęłam i nie żałuję. Wstrząsająca, ale ciekawa i dająca do myślenia. Tutaj o niej napisałam: http://magotaczyta.blogspot.de/2014/07/polskie-morderczynie-katarzyna-bonda.html

    OdpowiedzUsuń