środa, 8 października 2014

" Miasto z lodu" Małgorzata Warda

Mała, górska miejscowość przysypana śniegiem. Zima w całej kraksie. W takiej sceneri rozgrywa sie najnowsza powieść Małgorzaty Wardy. Tutaj postanawiają zatrzymać sie na dłużej dwie osoby-matka i córka. Ich wież jest zawiła i trudna bo prawie sie nie znają. Trzydziestoparolatka, atrakcyjna, seksowna, otwarta i poszukująca akceptacji kobieta- matka, cierpiąca na chorobę dwubiegunowa. Zupelnie nie pasuje swoim wyglądem do małej wsi- zdecydowanie szokuje i intryguje ludzi, wyróżnia sie strojem. W jakiś sposób jest to symbol jej samotności i zagubienia. Jej córka, to trzynastolatka, dziecko, które chce chronić swoją mamę bo to jej mama. Choć jej nie zna  bo nie przebywała z nią często -wierzy i ufa, ze tym razem wszystko będzie inaczej, ze podczas tej podróży wszystko sie odmieni i ułoży. Jest w tej postaci coś wzruszajacego, czystego i niewinnego.Powieść w przejmujący sposób opisuje trudne relacje rodzinne, obdziera jednostronne myślenie o winie i wyborach w życiu oraz o chorobie.  Wypadek w górach rozpoczyna lawinę zdarzeń i otwiera puszkę pandory rożnych emocji.
Ludzka nienawiść, agresja, choroba, miłości dziecka ,walka o siebie i innych, samotna matka i jej wybory. Książka napisana malowniczo i pięknie , ciekawa narracja, historia wciąga. Książka stawia pytania i daje do myślenia.
 Po paru powieściach o zaginięciu- pisarka powraca świeżo, intrygująco i  wyraziście -porusza w przejmujący sposób nowe trudne pytania. Świetna powieść. Wręcz filmowa. Chyba poraz pierwszy to główne bohaterki sa tak mocne, wyraziste wręcz filmowe. Zawsze dla mnie w poprzednich książkach była to jakaś drugoplanowa postać. Tym razem jest odwrotnie. Gorąco polecam. Bardzo dobra powieść.

3 komentarze:

  1. Czytałam cos juz tej autorki tylko nie pamietam co! Po twojej recenzji mam ochotę sięgnąć po tą książkę i dać autorce jeszcze jedną szanse!
    Pozdrawiam i zapraszam
    www.manufakturakotekann.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu Twojej opinii myślę, że ta książka mnie mocno poruszy, wzruszy i zostawi z totalnym mętlikiem w głowie. Jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń