piątek, 26 września 2014

" Sonka "Ignacy Karpowicz

Głośna książka , reklamowana, omawiana w tv, polecana. Nagle wszyscy artyści czytają i reklamują te powieść . Dziwy. Bardzo podobał mi sie język , uznanie i ogromny plus za formę. I to było by na tyle. Mam przesyt powielania tematyki wojennej a już najbardziej te tendencje, ze właśnie tylko takie książki są uznane i sie o nich mówi. Zwyczajnie irytuje mnie ta ciasnota rynkowa w Polsce.Dotknij tematu wojennego-będzie nominacja do Nike. Bohaterzy średni , nie zachwycają. Są opisywani z daleka- kolejna polska  tendencja. Oczywiście to sie już zmienia w co wierze i na co czekam. Co nie zmienia faktu, ze to bardzo dobrze napisana książka.  Historia wiejskiej kobiety z Kresów , której życie skończyło sie dawno temu. Ale nie mój typ. Raczej kolejna wielka proza Polska dla 3 procent ludzi- a ja wole podejście inne- książka powinna być dla każdego. Bo pisze sie dla ludzi.

8 komentarzy:

  1. Sceptycznie podchodzę do informacji o tej książce i widzę, że faktycznie to lektura dla "wybranych".

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zaczęłam "Ości" Karpowicza i powielam Twoje odczucia co do formy i języka. O ile fabuła się nie spindoli, będę miała naprawdę ciekawych kilka wieczorów w najbliższym czasie

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się ogromnie podobała. Język jest niesamowity - zgadzam się z Tobą w stu procentach. Fabule nie mam nic do zarzucenia. Tematyką wojenną faktycznie można mieć przesyt, ale osobiście go nie odczuwam. Co do "opisywania z daleka", nie wiem czy tak do końca wiem o co Ci chodzi, ale nie miałam podobnych odczuć.

    OdpowiedzUsuń
  4. To zależy także od tego jakie się ma podejście do Karpowicza. On świetnie czuje język i styl...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że nie jestem sama w moim braku zachwytu :) Dokładnie tak - ten dystans, opisywanie z daleka bohaterów - to mi się nie podobało. Masz rację, książka dla 3% czytelników - niestety, nie dla mnie, choć "ości" mnie zachwyciły.
    P.S. Czytałaś już nowego Musso? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie jak co? Nowy musso???? No jak to przegapiłem"????aaaaaaa lecę szukać

      Usuń
    2. Mam na myśli powieść "Jutro" z sierpnia - może już nie taka nowa, ale wciąż najnowsza tego pana ;) hahha, nie wierzę, ze akurat Ty mogłabyś przegapić jakąś jego powieść! :D

      Usuń