środa, 24 września 2014

" Poprostu Whitney. Historia supergwiazdy."James Robert Parish

Kiedy tkwi sie  w toksycznym związku, należy odpalac wrotki i zmykac w sina dal. Natychmiast. Ta kobieta zrobiła to za późno, długo walczyła o uczucie, które było jedynie destrukcyjne. Presja, pieniądze, sława, oczekiwania- wszystko to nie pomogło-jak i bycie religijna osoba -rownież utrudnilo. W wywiadzie pod koniec życia przyznała wspominając swój przeszły związek -ze wzięła sobie przysięgę malzenska bardzo do serca. Za cenę wyrzekniecia sie siebie samej, umniejszania siebie...Książka opowiadająca o życiu  kobiety obdarzonej wielkim,  jedynym w swoim rodzaju głosie-nasuwa rownież myśl, iż nawet jeśli pochodzi sie z dobrej, kochającej, szacowanej rodziny-nie chroni to człowieka przed zagłada. Nie potrafię ocenić tej książki bo nie czytałam niczego innego na temat piosenkarki. Nie jest to z pewnością cukierkowa opowieść ani skandaliczna. Zostaną piosenki i filmy. A taki głos z pewnością już sie drugi raz nie narodzi. I to warto zapamiętać.

1 komentarz: