wtorek, 26 sierpnia 2014

''A single breath'' Lucy Clarke

Warto zwrócić uwagę na tę pisarkę. Ma jeszcze na koncie jedną powieść i z pewnością sięgnę. Dobry thriller, trzymający w napięciu, zaskakujące ciągle wydarzenia- nudno nie jest ani przez chwile. Powieść zaczyna się pewnego ranka, młode małżeństwo nocuje u rodziców. Z samego ranka, nad zatokę mąż idzie przejść się pomimo porywistego wiatru, pomimo, że pogoda jest okropna. Jeden pocałunek z rana na pożegnanie w łóżku i..parę minut później świat Evy nie tylko się zmienia....Mąż ginie porwany przez falę, a.od tego momentu Eva nie tylko musi przeżyć żałobę, ale odkrywa sekret za sekretem, zagadki, pytania bez odpowiedzi...oraz kłamstwa. Wyrusza do Tasmanii, do rodziny męża, gdzie nic nie klei się ani nie ma logicznego wyjaśnienia. Kim jest brat męża, ojciec...i jak sprostać i unieść kolejne odkrycia? Bardzo dobra rozrywka. Bardzo dobry thriller. :)

1 komentarz:

  1. To zerknę kiedyś :). Niezbyt często sięgam po thrillery, ale czasami mam na nie ochotę.

    OdpowiedzUsuń