piątek, 23 maja 2014

''Radiota czyli skąd się biorą Niedzwiedzie'' Marek Dziedzwiecki

Czysta przyjemność. Przesympatyczna opowieść o swoim dzieciństwie, dorastaniu , dorosłości i przygodzie z radiem. Papież muzyki, skromny człowiek, który nie marzył nigdy by być rozpoznawany na ulicy. To druga książka pana Niedzwieckiego, przy której spędziłam ciekawie i miło czas. Kiedy czytam książki biograficzne czy wspomnienia, widać jak na dłoni różnicę pokoleniową w Polsce, różne ery żyjących ludzi w różnym wieku... Lubię wracać do tamtych czasów moich rodziców. Jest też o muzyce, o utworach, zawsze się coś w takich książkach odkryje, człowiek coś się dowie ciekawego. Uwielbiam.

2 komentarze:

  1. Na poprawę humoru chętnie przeczytam :) Niedźwiedzki mi się nigdy nie nudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Pana Marka, jego głos jest taki kojący! Dla jego wiernej fanki ta pozycja jest obowiązkowa:)

    OdpowiedzUsuń