poniedziałek, 12 maja 2014

'' Domofon'' Zygmunt Miłoszewski

To drugi kryminał pana Miłoszewskiego, który przypadł mi do gustu, a nawet stwierdzam, że jeszcze bardziej mi się podobał ''Domofon'', niż ''Uwikłanie''. Klatka schodowa, dziwna winda, nowi lokatorzy i tacy, których nigdy z domu nie wychodzą. Robert i Agnieszka wprowadzają się i od tej pory dzieją się przerażające rzeczy. Pare scen mroziło mi krew w żyłach. Bardzo mi się ten kryminał podobał, parę świetnych scen- np jak nikt nie mógł opuścić budynku.. ale muszę przyznać, że jestem generalnie znudzona jak groza czy horrory mają podtekst że'' kiedyś tam po wojnie zostały kości pod budynkiem, że był cmentarz itp itd- było tych wątków bardzo dużo w naszej literaturze i uważam to za pójście na łatwizne. W każdym razie pomysł bloku, akcja, wydarzenia bohaterzy- super.

3 komentarze:

  1. Chyba czas, żebym zapoznała się z książkami pana Miłoszewskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię polskie kryminały, także to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dokladnie trzeba sie zapoznac z jego ksiazkami :)

    OdpowiedzUsuń