sobota, 5 kwietnia 2014

''Persymona'' Katarzyna Maicher

Niesamowita powieść. Jest w niej coś wyjątkowego. Autorka opowiada o rzeczach bardzo smutnych, przygnębiających, można by rzec- dramatycznych- ale w prosty i subtelny sposób. Delikatny. Przystepnie i otwarcie, malowniczo. Chyba dlatego ta powieść robi takie wrażenie. Nie cierpię, kiedy o rzeczach trudnych pisarz jeszcze trudnym stylem pisze. Coś wtedy się odbiera powieści i samym bohaterom, moim zdaniem.
Książkę poleciła mi Kasia z http://notatkicoolturalne.blogspot.ie/ i jestem jej za to bardzo wdzięczna, przegapiła bym tę lekturę.
Jest to książka o samotności wśród najbliższych, o życiu pod jednym dachem ale osobno. Córka próbuje zrozumieć swoich rodziców- wycofanego, nieobecnego sercem i emocjami ojca. Oraz matkę, na skraju załamania nerwowego, wiecznie niezadowolonej.
To świetna powieść psychologiczna o tym, czym nie powinna być rodzina. Za pomocą chwil, obrazów sekund z życia między błahymi wydarzeniami, powoli wychodzi na powierzchnię kształt zła i dramatu. Bohaterka próbuje zrekonstruować, zrozumieć poukładać sytuację w domu, dociec co się stało, jak i gdzie był początek zerwanych więzów. Niby spokojnie, prosto, ale pełno, pełno niepokoju w tej powieści. Brawo za styl autorki. Takie książki, choć smutne, chce się czytać. Świeży, świetny styl. Intrygujący bohaterzy, którzy odsłaniają sie stopniowo a my możemy w nich wniknąć. Polecam!

2 komentarze:

  1. Książka idealna dla mnie! Koniecznie muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja podziękuję - ostatnio nie mam siły na tak przygnębiające pozycje, nawet jeśli są w swym przygnębianiu delikatne.

    OdpowiedzUsuń