sobota, 15 marca 2014

'' Ocaliła mnie łza '' Angele Lieby

Takie książki zawsze robią wrażenie, sama myśl i próba wczucia się jak to jest gdy człowiek jest uwięziony we własnym ciele, gdy słyszy, czuje, a nie może otworzyć oczu ani się poruszyć- jest przerażające i mrozi w żyłach krew. Niemoc przeogromna. Książka ciężka bo ma ładunek emocjonalny o objętości tony.
Podróż młodej kobiety do piekła i z powrotem...przerażający i poruszający dokument choroby i walki o życie. Prawdziwa historia. Książka owa budzi też pytania, nasuwa szereg refleksji, nie sposób od tego ucieć. Dobra lektura, która porusza do głębi. Nie pierwszy raz czytam o tej tematyce, ale ponownie dotyka mnie ten temat tak samo silnie. Zniewolenie ciała, krzyk umysłu o życie.

1 komentarz:

  1. O! Przypomniałaś mi tytuł książki, którą bardzo chciałam kiedyś zdobyć i zapomniałam o niej - dzięki!

    OdpowiedzUsuń