czwartek, 9 stycznia 2014

Małe cuda i zbliżająca się podróż do Ameryki Południowej.

Odkrycie tęczy. Ten blask w oczach i fascynacja światem podszyta najczystrzym, szczerym uśmiechem. Jak wytłumaczyć, że nie da się dojść na koniec tęczy, bo on nie istnieje? Sama bym poszła bo widok rączek w górze z ekstytacji i wesołe kroczenie w kierunku kolorowych pasków napawa ogromnym optymizmem dorosłego człowieka. I ta zaduma dziecięca nad dziwami świata. Że taki wielki, piękny, że taki fajny. Dzieciństwo jest jak biel. Czyste. Nieskażone.
Staram pielęgnować dziecko w sobie. Nie stracić właśnie tej ciekawości. Nie zatruć jej narzekaniem, cynizmem, szukaniem dziury w całym, nie nakładać kolczatki jeża- podejrzliwości, a w środku dusić się w lękach i marzeniach i ulepić z nich zgryzote. To wcale nie jest takie proste w dzisiejszym świecie. Rzeczy, które nas rozkojarzają- jest ich aż nadto. Tak łatwo skupić się na milionach nieważnych spraw.

Wyjeżdżamy z mężem do Ameryki Południowej. Odkryć, liznąć i doświadczyć Kolumbii. Najlepsza kawa świata, kraj, gdzie nie ma masowej turystyki, gdzie ponoć każdy turysta jest traktowany jak gość. Niestety, to również kraj bardzo drogi. Za to oferuje ponoć bardzo wiele..
Podziele się z wami swoimi wrażeniami.
Po ciąży, porodzie, połtora rocznym świeżym macierzyństwie, czas na coś oryginalnego, innego i tylko dla mnie i męża. Bo jak tego czasu dla siebie nie ma dużo, to postanowilismy zrobić coś wyjątkowego. A jak się zachwycać, to całą parą.
Jak dzieci;)


6 komentarzy:

  1. Alez Ci zazdroszczę tak egzotycznej podróży! Po Twoim powrocie proszę o piękną relację :) P.S. Jak znajdziesz chwilke przed wyjazdem to jestem wciąż bardzo zaintrygowana jakie to smakołyki ze swojej półki z felietonami polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szerokiej drogi :) tzn szerokiego korytarza powietrznego :)
    Milych wrazen i czekamy na relacje po powrocie…
    Nika
    PS. No i Szczesliwego Nowego Roku

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanej podróży życzę :) Zachwyt dziecka jest niesamowity i taki różny od nas dorosłych, przyzwyczajonych do tęczy, do piękna przyrody itd. Dla dziecka wszystko jest nowe :) Piękne fotografie, i to dwie tęcze udało Ci się uchwycić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szerokiej drogi i wróć bezpiecznie! Będziemy czekać na relację z podróży :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Szerokiej drogi, pięknych wrażeń... Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń