piątek, 1 listopada 2013

'' Sklepik z marzeniami'' Stephen King

Pierwsze spotkanie z mistrzem horroru. Byłam podekstytowana, przecież to guru, piekielnie uznany pisarz w swoim gatunku! Nie przychylam się do opini, że ta powieść jest za długa, zbyt rozdziubana. Uważam, że ten zabieg jest bardzo trafny. Dzięki detalistycznej opowieści o codzienności wielu bohaterów małego, tajemniczego miasteczka, człowiek zwyczajnie czuje, że tam zamieszkał- ja tak miałam przynajmniej. Do owej mieściny nagle przyjeżdża pewna osoba, która otwiera sklepik z marzeniami..Demon, diabeł czy medium...nie wiadomo kim jest, ale na pewno niesie zło...podstępnie kradnie i żongluje ludzkimi duszami. Akurat ma w sklepie to , o czym marzy dana osoba..manipuluje mieszkańcami i własciwie skłóca ich, niszczy, niczym jak marionetkami- które same się zabijają nawzajem..
Powieść bardzo dobra, choć nie mam porównania, nie czytalam niczego innego, jak możecie polecić najlepszą powieść Stephen King'a to z góry dziękuję. Były momenty, kiedy strasznie się bałam...ale nie było aż tak makabrycznie. Uff. Podobała mi się ta książka.

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam Kinga.Czytam go od lat, polknelam kilkadziesiat ksiazek i zawsze, z niecierpliwoscia, czekam na nowa. Moje ulubione to "Lowca snow" i "Cujo".

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecnie muszę ją przeczytać bo nigdy się nie bałam jak na razie przy książkach kinga;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może się zapoznam - uwielbiam takie detalistyczne opisy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wg mnie najlepsze są u Kinga opowiadania, ale bardzo podobało mi się też "Miasteczko Salem" i "Ręka mistrza". Zresztą wszystko mu chyba wychodzi nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polecam opowiadania Kinga, wg mnie najlepiej mu to wychodzi. Poza tym najbardziej podobało mi się też "Miasteczko Salem" i "Ręka mistrza". Zresztą, jemu większość rzeczy wychodzi dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedna z moich ulubionych książek Kinga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dopiero w tym roku zaczęłam odkrywać twórczość Kinga - za mną już "Lśnienie" oraz "Doktor sen", obie bardzo polecam :) "Lśnienie" zaskoczyło mnie i urzekło rozbudowanym wątkiem psychologicznym...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z moich pierwszych książek króla horroru, trochę się mi dłużyła, ale bardzo ją lubię. Polecić mogę "Wielki marsz", moją ulubioną pozycję Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli miałabym polecić Kinga, to na pewno "Wielki marsz" i "Zieloną milę". Z tym, że "Zieloną milę" dobrze mi się czytało po obejrzeniu filmu na jej podstawie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja czytałam kilka jego powieści, bardzo mi się podobały. Tylko przez "Łowcę snów" nie przebrnęłam - zupełnie mi nie podeszła. A Twojej książki nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam ją kilka razy i lubię ją. Na pewno daje do myślenia. Polecam "Zieloną Milę" a zupełnie nie polecam "Komórki". Więcej książek Kinga niestety nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń