wtorek, 8 października 2013

'' Zdobywam zamek '' Dodie Smith

Klasyka literatury angielskiej. Mnóstwo z was sięgnęło po tę lekturę, więc rozpisywać się nie będę. Jeśli ktoś w dzieciństwie kochał książki Lucy Montgomery, ta lektura jest cudownym powrotem do tamtych lat. Poraz pierwszy przetłumaczona na język polski!
 Niesłychanie klimatyczna opowieść, świetnie przetłumaczona- oddaje ducha epoki i czasu. Wszystko mi się w tej powieści podobało. Nie mogę powiedzieć, że jestem pod olbrzymim wrażeniem, bo to raczej emocje sentymentalne, wiadomo, teraz fascynują człowieka inne rzeczy.
Bardzo przypadły mi do gustu opisy zamku, w którym mieszka młodziutka Cassandra ze swoją rodziną, lubię takie szczegóły jak korpus manekina, któremu się zwierzała. Powieść o rodzinie z punktu widzenia siedemnastolatki, każdy członek rodziny jest ciekawy i budzi sympatię, dylematy życiowe, bieda, poszukiwanie sensu, wszystko to w takim okiem pannicy ze starej epoki. Bardzo dobra książka.

3 komentarze:

  1. Mam w swojej biblioteczce, kolejna widzę dobra książka czeka u mnie w kolejce. Mam nadzieję że spodoba się mi tak samo jak Tobie :-) pozdraiwiam***

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie mam, ale w planach - i owszem. Fanką Montgomery jestem, nie tylko w dzieciństwie, ale i teraz sięgam od czasu do czasu i podczytuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. W dzieciństwie przeczytałam mnóstwo książek Montgomery, ale myślę że teraz by mi się już nie podobały. Mam nadzieję, że ta powieść jednak ich za bardzo nie przypomina, bo mam straszną ochotę ją przeczytać.
    www.zakamarek2013.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń