poniedziałek, 14 października 2013

''Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami'' Wojciech Mann, Krzysztof Materna

Pamiętam wielką popularność tego duetu, program, dowcipy, miałam chyba dwanaście lat. Książka dość ciekawa, choć zachwyt mnie nie ogarnął. Oczywiście dobrze napisana, wspomnienia wielu podróży przy okazji pracy, taki powrót do atmosfery innych lat. Kiedyś jak sie podróżowało, to i handlowało itp, itd. Troszkę za dużo było moim zdaniem powielania tego samego wywodu, że nie mieli pieniędzy. Za każdym razem było to osią kolejnej opowieści. W każdym razie sympatyczne historie, choć jakoś nie powaliło mnie z nóg. Nie wiem, może nie czuję zwyczajnie tych klimatów lat osiemdziesiątych i początków dziewięćdziesiątych..byłam małą dziewczynką, życie dorosłych nie absorbowało mnie. Jakoś w tej lekturze nie umiałam się w to wczuć. Książka może być ciekawa dla ludzie, którzy w chodzili w dorosłość w latach dziewięćdziesiatych.

4 komentarze:

  1. Z tą książką po raz pierwszy spotykam się właśnie tu, u Ciebie :) - zaznaczam, że nic o niej nie wiem. Jakoś tak przykuła moją uwagę idea "podróżowania bez pieniędzy". Choc sama jeszcze obawiam się podróży autostopem czy rowerem, nocowania w namiotach przy autostradzie lub na couchsurfingu - to jednak chętnie sięgnę po taką historię, z ciekawości jak to kiedyś wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Rockmanna i tą książkę też mam na swojej liście. Mimo, że nie czytałam mam wrażenie, że powstała trochę dla pieniędzy. Jak ją w końcu przeczytam to się przekonam czy było warto:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamierzałam ją kiedyś przeczytać, a potem, aż do teraz, o niej całkowicie zapomniałam. Pamiętam, że fragmenty mi się bardzo podobały.

    www.zakamarek2013.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczęłam czytać i moje wrażenia są bardzo zbliżone do Twoich :)

    OdpowiedzUsuń