wtorek, 8 października 2013

'' Duśka. Opowieść o Darii Trafankowskiej'' Hanna Karolak

Niesamowicie ciepła, przepiękna i wzruszająca opowieść o znanej aktorce. Nie jest to biografia. To portret utkany z wielu anegdot, wspomnień i sytuacji życiowych.Czyta się na jednym oddechu, z ogromną przyjemnością. Dzięki formie książki, ma się wrażenie, że jest człowiek blisko bohaterki i jej życia. Czuć, że autorka stworzyła tę książkę z potrzeby serca. Daria z tych anegdot jawi się jako niesłychanie otwarta kobieta o wielkim sercu, pełna wiary w ludzi, bardzo pozytywna i wesoła. Nigdy nie zabiegała o role, troszkę naiwna i nieasertywna, była przede wszystkim nietuzinowym, pieknym człowiekiem, którym dzielił się wszystkim tym co miał, swoją energią i śpieszył pomagać ludziom. Cudownie ciepła opowieść. Takich ludzi się nie zapomina i warto o nich czytać.

3 komentarze:

  1. moje dzieciństwo upłynęło w towarzystwie Dusi i Januarego. takich ludzi się nie zapomina.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jedna z moich najukochańszych książek, od czasu do czasu do niej wracam, by sobie przypomnieć jakim powinnam być człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pamiętam ją przede wszystkim z teleturniej "Szalone liczby", który uwielbiałam w dzieciństwie. Książki poszukam w bibliotece, warto pamiętać o takich ludziach.

    OdpowiedzUsuń