czwartek, 5 września 2013

'' Sanatorium '' Małgorzata Saramonowicz

Dawno nie czytałam tego typu prozy. Wyważona, stonowana a jednocześnie bardzo obrazowa. To opowieść o pamięci. Jest jak najmocniejsza blokada, niszcząca siła a jednocześnie również jest wartością życiową, bardzo ważną i pozytywną.
 Jan wyjeżdża do sanatorium podleczyć gruźlicę. Spotkanie po latach mężczyzny z przeszłości dalekiej, wojennej- jest osią tej powieści. Bo nasz bohater był wtedy dzieckiem. Krzywdy, dramaty, tajemnice, które nagle dochodzą do głosu po wielu latach. Spokojne atmosfera sanatorium i mocne, pełne emocji obrazy przeszłości- z tych dwóch kontrastów wyłania się cała opowieść. Świat się zmienia, ludzie, ale pamięć nie. Bardzo dobra książka. Przemyślana, ciekawa. Zmusza do refleksji, wywołuje emocje. Trudno o niej pisać, warto przeczytać.

1 komentarz:

  1. O, brzmi interesująco. Coś czuję, że będę się za nią rozglądać. :)

    OdpowiedzUsuń