czwartek, 15 sierpnia 2013

Rodzi się nowa biblioteczka.

Kupione mieszkanie w Polsce w moich rodzinnym mieście gdzie się wychowałam, służyć  nam będzie na czas wakacyjny co roku. Chcę by Henio przynajmniej miesiąc podczas wakacji spędzał tutaj. Urodził się w Irlandii i tam jest jego dom i tam będzie płynąć jego życie. Tam będzie przedszkole, szkoła, tam ukształtuje się jego mentalność. Ale poprzez wakacyjny czas w Polsce będzie miał wspomnienia, znajomych również tutaj- w ten sposób jakaś cząstka polskiego pochodzenia będzie w nim oprócz znajomości języka polskiego- mówię do niego tylko po polsku bo za darmo podarować dziecku dodatkowy język- nie ma się nad czym zastanawiać. Umówmy się, mieszkać za granicą i nad talerzem zupy opowiadać dzieciom o kraju mamy to jednak abstrakcja. No a mama będzie miała swój pokój z książkami;)
W każdym razie pokój- biblioteczka będzie w troszkę stylu greckim. Czy wyjdzie, nie wiem, dopiero się rodzi. Jest to pokój na piętrze, pierwszy od schodów...kolor był trudny do wybrania- ciepły ale nie jasny ani nie granatowy- grecki niebieski, białe regały są w toku robienia...szukanie dywaniku nie będzie łatwe, ale może się uda. Roboty w toku... a to obok to mała fotka początkowego wyglądu pokoju na książki c.d.n. Oczywiście nie wykonuje prac sama, bo kiedy i jak, ale doglądam, rozmyślam i rozplanowałam co i jak i powierzyłam w dobre ręce zaufanej osobie. Nie mogę się doczekać...

13 komentarzy:

  1. Bardzo dobry pomysł z tym mieszkaniem :) A małemu wspomnień z Polski na pewno nie zabraknie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem przekonana, ze biblioteczka w Polsce bedzie rownie piekna, jak biblioteczka w Irlandii.
    Tez spedzam wakacje w Polsce, czasami ludzie mi sie dziwia, dlaczego nie wybieram bardziej atrakcyjnych rejonow. Dla mnie jednak jest bardzo wazne, aby Antos mial kontakt z Dziadkami, Wujkiem, aby rozmawial po polsku nie tylko ze mna i aby czul ta wiez, rozumial, ze jego matka jest Polka i co to dla niej znaczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doskonale rozumiem o co chodzi. To też zaleta mieszkania w Europie, nie jest tak daleko. I warto wykorzystać, bo mieszkać w USA to już inna sprawa:( z tamtąd się już tak nie da często, za daleko.

      Usuń
  3. Jej jak fajnie . Pozdrawiam panią serdecznie . Dowiedziałem się o tym bloku od koleżanki i po prostu się zakochałem :))) Pieknie pani pisze . Uwielbiam <3
    Wszystkiego dobrego z nowym pokoikiem :))
    http://przeczytane-slowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krystian, słodziak z ciebie;) pozdrawiam.

      Usuń
  4. Podoba mi się ten żyrandol i ten piękny kolorek... Na pewno będzi to urocza biblioteczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nie mogę się doczekać zdjęć już wykończonej biblioteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już samo zdjęcie zapowiada cudo, więc czekam na końcowy efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się piękna biblioteczka:).

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że wyjdzie idealne miejsce dla książek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ bym chciała tak urządzać od nowa. Zazdroszczę trochę, ale tak pozytywnie, nie zawistnie. Pokażesz, jak będzie gotowe?

    OdpowiedzUsuń
  10. o moja ciekawości... poczekam....uwielbiam biblioteczki...uwielbiam podglądać co inni mają na półkach... nie mogę się doczekać :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń