sobota, 31 sierpnia 2013

Grecka Biblioteczka

Brakuje bardzo ważnych detali. Bo to one tworzą ostatecznie dany nastój i styl:
Koniecznie biały dywanik w niebieskie paski.
Wokół okna będą greckie wzory białe.
Na wystającej ściance greckie lustro i konsolka mała.
Pod oknem będzie jednoosobowy fotel rozkładany do spania. Jeszcze nie wiem czy biały czy jakiś bardzo jaśniutki spokojny niebieski.

Tego wszystkiego poszukam w Irlandii i przetransportuje w styczniu. Strasznie się cieszę z koloru ścian- bardzo trudno było dobrać grecki niebieski, aby był ciepły a za razem nie jasny i nie ciemny. Taki południowy i absolutnie nie granatowy. Na zdjęciach moim telefonem tego efektu nie ma niestety. Na żywo jest!

Te zdjęcie znalezione przez M. w necie było moją inspiracją. Szukam identycznego dywanu, nada południowy charakter.

Grecka biblioteczka to pierwszy pokój na piętrze od schodów. Obok duża sypialnia biało-szaro-purpurowa, następnie pokój Henia, na przeciwko łazienka z wanną, na dole mam łazienkę z prysznicem, salon, garderobę i kuchnię oraz pięciometrowy, wielki balkon wychodzący na las. Całe wakacje mieszkałam jednak u mamy pięć minut od nowego mieszkania, dopiero w przyszłe lato będziemy w pełni korzystać, bo choć prace remontowe to teraz końcówka i poprawki, samo urządzanie, kupowanie jest strasznie czasochłonne i wiadomo jak to jest jak ma się małe dziecko;) Piętro jest szerokie kolor korytarzu wybrałam tymczasowo białą czekoladę jeszcze zmienię na samym końcu gdy trzy pokoje na piętrze będą urządzone.

A oto Grecka biblioteczka w tym momencie:
Pod oknem będzie fotel rozkładany, wkoło okna greckie wzory

Cała ściana po prawej jest w regałach do sufitu
To zdjęcie z malowania jeszcze bez regałów po lewej, na tej wystającej ściance będzie lustro i konsolka
Z rana jadę z wózkiem, w którym nie ma Henia a torby książek i tak przenoszę na raty...w sumie dużo nie mam książek w mamy mieszkaniu, ale jednak trochę trzeba się nagimnastykować i nadźwigać. Mama się cieszy, że w końcu będzie u niej więcej miejsca bo gdzie nie spojrzy tam książka hihii;)
No i pozostaje jeszcze piwnica mamy i mnóstwo do odkrycia książek..i będzie miała mama w końcu miejsce na rower hihihi...
kiedy ja to zrobię? jeszcze jest troszkę czasu, wakacje kończę 9 września...

18 komentarzy:

  1. o mój Boże! śliczna będzie ta biblioteczka, jak ja Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda idealnie. Zawsze marzyłem o takiej biblioteczce. Może kiedyś... Ale Ci zazdroszczę... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z przedmówczyniami, jest ślicznie, a będzie zapewne jeszcze piękniej:) Kolor cudowny:) Też mi się marzy taki pokoik-biblioteczka i w zasadzie pomieszczenie by się na to znalazło, ale brakuje na to pieniążków. Może kiedyś... Trzeba mieć marzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna biblioteczka <3 Świetny pomysł . Pani to ma łeb :P Pozdrawiam serdecznie :)
    Mój na pewno nie jest tak świetny jak pani ale może jakas książka pani wpadnie w oko ::))))
    http://przeczytane-slowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeprowadzanie biblioteki trwa czasem latami. Trzy lata przeprowadzalam moja wlasna, czesc do domu na wiec, czesc do mieszkania gdzie jestem w tygodniu z powodu pracy. Po wielu latach gdy moja domowa biblioteczka przerosla dwa rzedy na kazdej polce (nawet w toalecie) pomyslalam, ze dam czesci tych ksiazek drugie zycie i bez zalu rozdalam znajomym, oddalam do biblioteki polskiej, puscilam w obieg na bookcrossing. Poczulam sie lzej i mniej przytloczona i postanowalam przedkladac jakosc nad ilosc, bo nie ma co ukrywac, ze czasem trzymalam cale serie pod pretekstem, ze jestem za granica i koniecznie moga mi sie przydac :)
    Twoja nowa biblioteczka bedzie przesliczna. Milego w niej czytania :))
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna biblioteczka!!! Spełnienie marzeń każdego mola książkowego :) Nawet w ponure zimowe wieczory będzie można odczuć klimat gorącej Grecji. No i tyle miejsca na książki...
    p.s. Uwielbiam Twojego bloga, wręcz jestem od niego uzależniona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna biblioteczka!!! Spełnienie marzeń każdego mola książkowego :) Nawet w ponure zimowe wieczory będzie można odczuć klimat gorącej Grecji. No i tyle miejsca na książki...
    p.s. Uwielbiam Twojego bloga, wręcz jestem od niego uzależniona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale dużo miejsca na nowe książki, można bezkarnie kupować kolejne tomy:). Miłej zabawy przy przewożeniu książkowego dobytku życzę i pozdrawiam:).

    OdpowiedzUsuń
  9. No to przed Twoim wylotem do Irlandii koniecznie musimy kawki w biblioteczce się napić! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super!
    Też bym chciała mieć taką biblioteczkę...może za jakiś czas...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już wygląd pięknie. Sama chciałabym mieć własną biblioteczkę. Narazie szukam idealnego regału. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudnie! Czułam, że tak będzie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie to wszystko wygląda:) Ach, chciałabym mieć domek, który mogłabym sama urządzić!

    OdpowiedzUsuń
  14. Biblioteczka - marzenie! Sama niedługo będę remontować dom i marzę o takich kolorach w mojej sypialni, zdradzi Pani jaka to farba i odcień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandro daj mi swoj meil, to ci napisze dokładnie, przepraszam za zwłokę, internet mi chodzi w ostatnich dniach strasznie w kratkę, no i obowiązki powakacyjne;)

      Usuń
    2. Nie ma problemu :) Mój adres to olaura20@gmail.com Z góry bardzo Pani dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam

      Usuń
  15. Nie ma problemu :) Mój adres to olaura20@gmail.com. Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń