sobota, 25 maja 2013

''Bomba czyli alfabet polskiego szołbiznesu'' Karolina Korwin-Piotrowska

Książka o polskich celebrytach i artystach zrobiła szum już przed publikacją. Zawiało strachem. Kogo obrazi tym razem Karolina Korwin Piotrowska? Jakie tajemnice zdradzi o gwiazdach? Poznamy ich tuszowane sekreciki?
  Alfabet polskiego szołbiznesu- prosto, mocno i gorzko o ludziach, których widujemy na szklanym ekranie telewizora lub w kolorowych pismakach. Nie wszystkich tutaj pani Karolina Korwin Piotrowska atakuje czy obrzuca błotem. Też wychwala, poleca filmy, ma trafne puenty, daje upust zachwytowi.

Książka mnie jednak troszkę rozczarowała, w takim sensie, że myślałam, iż będzie więcej o historii polskiej rozrywki, jak się zmieniała, rozwijała na przełomie dwudziestu pięciu lat. Szkoda, bo było by naprawdę interesująco: o mechanizmach rynku, jak zmienił się byt na nim, porównania. A tak mamy ot opinie na temat artystów i celebrytów według liter alfabetu i to moim zdaniem jako forma jest troszkę pójściem na łatwiznę, biorąc pod uwagę inteligencję autorki. Jest jeszcze taka sprawa, ze pani Piotrowska czasem jest jak dyrektor szkoly za czasow komuny- te same wymagania wzgledem kazdego..a przeciez gwiazdy sa rozne, kazdy ma inny charakter, droge, nie zawsze im wychodzi od razu lub nie zawsze nie popelniaja bledow..to troszke takie szkolne stare podjescie momentami.
 Poza tym chodzi mi o to, że jeśli ktoś ogląda ''Magiel towarzyski'' to książka jest jakby tylko i wyłącznie szerszym rozwinięciem. Gdyby nie program, czytało by się o wiele ciekawiej, bo uważny widz programu zwyczajnie może przewidzieć dużo w tej książce lub komentarze czy stwierdzenia już były w programie. Co nie znaczy, że nie ma tu smaczków i nowości.Czyta sie bardzo dobrze.

 Nie mam tam jakiejś wielkiej potrzeby oceniania tej pani, nie wnikam jakoś zbytnio, momentami się z nią zgadzam, chwilami nie, na pewno swoim programem uświadomiła masie ludu jak zakłamany jest polski shołbiznes, jak wielkie ego mają co niektóre polskie gwiazdy i brak dystansu do siebie. ''Magiel Towarzyski'' bardzo lubię. Ten program zmienił w jakiś sposób myślenie ludzi o polskim światku celebrytów i napompowanej sławy. Bo to małe podwórko. Na pewien sposób pani Karolina prezentuje szacunek do widza i nie godzi się na ogłupianie ludzi. Z drugiej strony wieczna krytyka może się znudzić,  może nie zawsze być konstruktywna, czasem bardzo ostra i ze startu ''przekreślająca''. To czasem bywa irytujące. Strasznie mi sie natomiast podobało jak skrytykowała lans na podstawie posiadania dzieci, reklamy kocyków, łóżeczek i głupich sesji zdjęciowych pod tytułem ''Będę mamą''- np Doroty Gardias- ubrana w welonik, koktailową sukienkę sączy kawkę na tle pokoiku dziecięcego- masakryczna sesja i gadanie o niczym. A to co napisała o Nataszy Urbańskiej- to jakby mi myśli z głowy wyjęła.

Ciekawe są również reakcje gwiazd na książkę..jedni są tak urażeni, że w ogóle nie są wstanie komentować, inni komentują tak, że w sumie nie przyjmują do wiadomości, iż może nie są tak idealni i tak cudowni jak sami myślą o sobie. Jeszcze inni się śmieją czy dziękują lub się zgadzają z autorką na swój temat. Tak różne reakcje mówią też wiele o ludziach...:)
W każdym razie czytało się dobrze, ale oczekiwania miałam troszkę większe. Czy warto przeczytac? Pewnie!

15 komentarzy:

  1. Mimo twojej średnio zachęcającej recenzji ja tę książkę i tak chciałabym poznać :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolinę Korwin - Piotrowską cenię za profesjonalizm, ale mniej już za to że szuka sławy piorąc brudy innych, podobnie jak Wojewódzki. Uważam, że należy zacząć od siebie, nie komentując poczynań innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Wojewodzki to zupelnie inna para kaloszy;)

      Usuń
  3. Karolka, mi sie podobala ta ksiazka, ot wiecej oczekiwalam, tzn inaczej sobie wyobrazalam ja:) ale ciekawa to jest:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia co do tej kobiety, bo dla mnie ona ma strasznie wielką, krzykliwą gębę, że tak kolokwialnie powiem. Na pewno nie wydam kolejnych 30zł na tę książkę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wszyscy wszystkich musza lubic;)

      Usuń
  5. A mnie zaciekawiłaś. Kiedyś oglądałam Magiel Towarzyski ot tak dla rozrywki. Bawiły mnie puenty Piotrowskiej, często miała trafne spostrzeżenia. Ale z czasem przejadł mi się ten program. Za dużo tam prana brudów i ukazywania innych nawet najdrobniejszych potknięć w złym świetle. Szyderstwa, obśmiewanie, jakby ona była nadczłowiekiem. A ludzie są tylko ludźmi, celebrytom jest trudniej, bo każde ich potknięcie jest od razu analizowane i przedstawiane w złym świetle. Tak, mam za dużą empatię, szkoda mi ich najzwyczajniej w świecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o co ci chodzi, bo z czasem to troche tak jakby nie dawano nikomu szansy albo jakiegos zrozumienia, troche wnikliwosci tylko osad odrazy jaki kto jest. Oni poprostu oceniaja w tym programi tylko czasem jest tak ze jakies nawet potkniecie male ma dluzsza przyczyne itp itd..;) program lubie za poczucie humoru.

      Usuń
    2. Dziewczyny, ale z drugiej strony jak nie magiel Towarzyski, kto obśmieje szerzący się debilizm i nachalne parcie na szkło? Już dosyć osób znanych z tego, że są znane typu Wodzianka lub inny Pikej. Niech szydzą z sodówki, która uderza po jednym występie w tiwi ;)

      Usuń
    3. PS> świetny Magiel z Olszówką i Prokopem.

      Usuń
    4. No dokladnie. Ale z drugiej strony gwiazdy tez nie mozna w jedfen worek wkladac i te same wymagania miec..pani Piotrowska troche tak jak dyrektorka szkoly za komuny...a przeciez kazda gwiazda jest totalnie inna, miala inna droge itp itd...czasem nie oszczedza. A co do celebrytow- no rozumiem jej stanowisko totalnie

      Usuń
  6. O, chyba pierwsza nie taka negatywna opinia o tej książce! Na lubimyczytac.pl średnia tej pozycji wynosi w chwili obecnej 4, więc nie jest zbyt zachęcająco. Ale Tobie mimo wszystko udało się mnie przekonać do przeczytania tej książki, bo nawet sama byłam zaciekawiona, cóż to w niej jest. Opiniami na LC sugerować się nie będę, dam tej publikacji szansę, skoro twierdzisz, że nie jest tak źle, i że warto przeczytać. A zresztą, i tak lepiej przekonać się na własnej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zalezy jak patrzymy na te ksiazke, pod jakim kontem.

      Usuń
  7. Wcześniej, ani przez sekundę nie myślałam, żeby przeczytać tę książkę, a teraz zaczęłam się wahać.
    Ale czy ja naprawdę chcę wiedzieć, co jedna celebrytka myśli o innych celebrytach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zalezy od czasu, ochoty, nastroju i zainteresowania..jak zawsze:)

      Usuń