czwartek, 28 marca 2013

'' Zakręty losu'' Agnieszka Lingas-Łoniewska

Przejmująca historia miłosna. Czytasz i nachodzą cię myśli jak to życie bywa przewrotne, pomigane jak ''pijany zając''. Są uczucia silne, niesłychanie namiętne ale uwikłane w pułapki drwiącego z ciebie losu. Kaśka i Krzysztof. Zaczynamy śledzić ich losy gdy są nastolatkami. Wielkie, gorące uczucie, już od początku w niełatwych okolicznościach..i tak będzie już do końca...honor,więzy krwi, skomplikowana miłość rodzeństwa, rodzinne perypetie.. jak trudna jedna relacja rodzinna wpływa na wszystko inne i komplikuje życie wielu osób..
 Pierwszy raz spotykam się z twórczością pani Agnieszki Lingas-Łonieckiej i jestem bardzo mile zaskoczona. Pierwsze co mi przyszło na myśl to siła dialogów- żywe, prawdziwe, które tworzą bohaterów wiarygodnych. Wartka akcja, ciekawie poprowadzona fabuła, w ogóle pomysł na książkę złożony, trafiony i świetny. Dobra proza, świetna rozrywka, dla tych co lubią dobre powieści romantyczno-obyczajowe. Nie mogłam się oderwać.Na mój krótki czas w Polsce, gdzie łatwię tysiąc spraw..wieczor z ta powieścią był świetnym, ciekawym odpoczynkiem. Jestem oczywiście już ciekawa drugiej części....

14 komentarzy:

  1. Takie książki nie zawsze do mnie przemawiają...wolę jednak kryminały. Jednak twoja recenzja ma w sobie coś przyciągającego...kto wie, może jednak ją przeczytam.

    Zapraszam :
    http://dziewczyna-ksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja coś nie moge kryminałów ostatnio oprócz Agaty Christie

      Usuń
  2. mamy wszystkie w bibliotece, jakbyś była zainteresowana. Jak i wszystkie poprzednie jej powieści

    OdpowiedzUsuń
  3. Cała Trylogia warta przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę że każdy z was ma podobne wrażenia:)))

      Usuń
  4. Wrzucam do schowka z ksiazkami do przeczytania :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie dla ciebie hahahahhahaha ( amoże się myle, oczywiście)

      Usuń
  5. Autorka to Agnieszka Lingas-Łoniewska, a nie Łoniecka, popraw sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, ale babol uuuhhh,już poprawiłam,dzięki:)

      Usuń
  6. Zapewniam cię , że druga jest jeszcze lepsza. Zresztą poczytaj recenzje książek autorki na blogu u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przeczytałam do tej pory jedną tej autorki: "Zakład o miłość". Taka lekka lektura na miłe popołudnie.. Owszem przyjemna, ale szału na mnie nie zrobiła:> Coś jednak musi być w książkach tej autorki, skoro czytam wkoło tyle pozytywnych opinii. Na mojej półce jakaś leży od grudnia. Nawet nie pamiętam tytułu ;D ale czuję się zmotywowana dać pani Agnieszce jeszcze jedną szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trylogia "Zakręty losu" należy do mich ulubionych polskich książek:)

    OdpowiedzUsuń