piątek, 8 marca 2013

''Wizyta'' Stanisława Fleszarowa-Muskat

Trzecia i ostatnia czesc trylogii. Podobała mi sie zdecydowanie najmniej. Ulubione wątki, znaki zapytania, które mnie intrygowały- nie zostały rozwinięte lub w ogóle wzięte pod uwagę. Zastanawiałam się dlaczego i teraz z perspektywy refleksji nad całością, dochodze do wniosku, że najważniejsze w tej trylogii jest tło społeczne, historia Polski, obraz trudnych, zmieniających się czasów i postawa oraz wybory ludzi w tym obrazku.Oczywiście całą trylogię oceniam bardzo dobrze. Myslałam poprostu, że książka pójdzie w innym kierunku.
 Magda na pewien sposób rozlicza się z przeszłością, wraca wraz z mężem do dawnych miejsc, które ukształtowały jej wczesną młodość. Tam, gdzie pracowała przymusowo w czasie wojny dla Niemców. Musi pozamykać pewne sprawy. Nie do końca rozumiem bohaterkę, wydawała mi się niekonsekwentna znowu, trochę trudna do odgadnięcia.
Jedno jest pewne..czytając choć jedną, pierwszą część niesposób było nie sięgnąć po następną Choć nie wszystko mnie zadowolało tak do końca, nie mogłam nie dokończyć poznawania dalszych losów Magdy.

3 komentarze:

  1. Tej książki Autorki jeszcze nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna chciałam zapoznać się z twórczością tej autorki. Udało mi się zdobyć "Stangret jaśnie pani", więc najpierw wezmę się za nią, a później sięgnę po kolejne powieści.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedna książkę autorki, ale po inne jeszcze nie sięgnąłem. Sama jest znana z naszym kraju i jak widzę ceniona.

    OdpowiedzUsuń