wtorek, 1 stycznia 2013

''Wojnę Szatan spłodził. Zapiski 1939-1945'' Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Witam was w Nowym Roku i na wstępnie życzę samych pomyślności, niespodzianek i wielu odkryć literackich w tym roku!
W liceum, lata świetlane temu, czytałam poezję tej poetki, urzekła mnie prostota i romantyczne porównania, zdecydowanie dorobek tej kobiety jest przejrzysty i łatwy do odbioru.
Jaką kobietą była? Czy jej życie było usłane różami? Była szczęśliwa? Jaką miała osobowość? Opublikowano zapiski poetki z lat wojennych. Niby niedługie, ale bardzo bogate w treść. Maria nie marzyła o dzieciach i szybko podjęła decyzję aby ich nie mieć. Związana z Anglią, trzecie małżeństwo zawarła z oficerem lotnictwa, miała wielu przyjaciół w światku artystycznym. Czesto podróżowała ale tęskniła za Polską i rodziną.
Jej emigracja była ciekawa, obfitowała w wydarzenia ale i przykryta była cieniem choroby. Najbardziej przejmujące są jej zapiski walki z rakiem macicy, wiara, niedowierzanie, pogoda ducha i momenty całkowitego załamania.

Pisze w swoim pamiętniku oszczędnie ale klarownie i wymownie. Wiele zdjęć. Intrygująca kobieta. Jedna z najważniejszych polskich poetek XX wieku. Książka spełniła moje oczekiwania.

3 komentarze:

  1. Czytałam Listy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i jestem pod ogromnym wrażeniem. "Wojnę spłodził szatan..." mam zamiar przeczytać jeszcze w styczniu. Dobrze, że spadkobiercy zdecydowali się opublikować zapiski poetki bo, jeśli dobrze pamiętam, miały one nigdy nie ujrzeć światła dziennego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozycja zdecydowanie warta poświęcenia uwagi. Myślę, że po takiej lekturze na pewno wysuną się jakieś ciekawe wnioski dla nas samych.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję - życzenia odwzajemniam :) Tę książkę mam w planach i na pewno ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń