poniedziałek, 10 grudnia 2012

''Putin. Człowiek bez twarzy'' Marsha Gessen

Nie mogę nazwać się pasjonatką wszystkiego, co rosyjskie, bo moja wiedza jest bardzo znikoma, pobieżna, ale czego się tam dowiem, zawsze mnie interesuje. Rosja jawi mi się jako kraj o bardzo skomplikowanej formie władzy, właściwie przerażającej ale to szerokie słowa...bo gdzie system działa idealnie? Korupcja jest wszędzie. W każdym razie tego pana nikomu nie trzeba przedstawiać..ale ile o nim wiadomo? Mało, a to co dostępne oczywiście jest wykwintnie przygotowane przez biografa samego zainteresowanego. Zaskakujące są fakty, w jaki sposób Putin doszedł do władzy...jak i jego przeszłość, wcale nie okazuje się idealna i różowa..
''Człowiek bez twarzy'' to książka o mężczyznie, który rządzi mocarstwem, o jego życiu, a w tle oczywiście historia współczesna Rosji. Przerażające bardzo i smutne. Strasznie mnie dotknął fragment o tym co działo się w Rosji gdy zatonął podwodny statek wojenny ''Kursk''- myślę, że pamięta to nadal i mocno cały świat..decyzje prezydenta, jego pózna reakcja itp..itd..
 Masha Gessen to rosyjska dziennikarka, która pieczołowicie bada i stara się opisywać życie społeczne Rosji oraz współczesną politykę. Ponoć miała problemy po napisaniu tej książki i musiała się ukrywać. Lektura, jak na mnie, nietuzinkowa, bo nie czytam tego rodzaju książek, ale dziwnym trafem skusiłam się i nie żałuję. Nie umiem jej jednak ocenić i rozwodzić się zbytnio gdyż polityka nie interesuje mnie zbytnio i mało wiem, bym mogłabym tutaj stawiać tezy i je rozwijać.

1 komentarz:

  1. Ja się za taką pasjonatkę uważam :) ale polityka to jest coś, co mnie odrzuca od zawsze. Z drugiej strony nie znając historii - a więc i polityki - ciężko nieraz zrozumieć i filmy i książki, prawda?
    Wniosek: powinnam przeczytać... ale tylko, gdy się samo wepcha w ręce :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń