piątek, 11 maja 2012

''Złodzieje Nieba'' Peter Prange

Nasączona kolorami miłości powieść o sztuce i namiętności. Paryska Cyganeria na chwile przed wybuchem Drugiej Wojny Światowej i dwoje ludzi...Laura Paddington, młoda, ciekawa świata studentka malarstwa oraz ekscentryczny, dziwny, szalony- dużo starszy Harry Winter. Tych dwóje ludzi spotyka się na wernisażu i zakochuje się w sobie bez pamięci. I tak oto poznajemy historię miłości na tle zawieruchy wojennej w Europie. Tych dwoje łączy silne uczucie, naszpikowane absurdem, obsesją, egoizmem i wszystkim co można sobie wyobrazić..a ich losy łatwe i proste nie są. Najpierw ucieczka z Paryża i błogie życie w malutkim domku, w remont którego wkładają całe serce-tynkowanie, usuwanie śmieci..malują-dom pełen metafor, symboli, magiczny , prawdziwy pałac marzeń- jest oryginalny, inny jak oni sami. Piją wino na łące, kąpią się nago w odnodze rzeki...małe chwile szczęścia przed wielkim sprawdzianem..Rozłąka, lata wojny, spotkania i rozstania, granice fantazji i rozsądku...dziwne wydarzenia i dwoje butnych artystów....

Nigdy nie słyszałam o Peterze Prange, ale z pewnością sięgnę po kolejną jego powieść:'' Ostatni harem''. Pisze barwnie, zabiera nas w inny świat, bardzo skurptulatnie stworzony, pełen detali i odcieni.

''Złodzieje nieba'' to spokojna, ale niesamowicie kolorowa opowieść o miłości. Pięknie wydana przez ''Sonię Dragę'' ma w sobie coś, co kazało mi regularnie czytać dalej, ale jednocześnie samkować powoli każde zdanie i rozdział. Subtelna powieść...z tych, przy których słyszy sie w głowie delikatną grę pianina, przy której mozna się zamyślić i zdecydowanie czytać powoli. Sączyć jak dobre wino...
Bardzo mi się podobała ta powieść.

8 komentarzy:

  1. zachęcająca recnezja, z chęcią przeczytam ksiazke

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję przeczytać tę książkę kilka dni temu i również jestem nią oczarowana. Zamierzam poznać twórczość tego pisarza bliżej:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Może jednak dam się skusić? Opis z okładki nie podziałał zbytnio na moją wyobraźnię, ale już Twoja recenzja tak:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm czyżby kolejna książka do listy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dodałam do niekończącej się listy "chcę przeczytać", bardzo zachęcająca recenzja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadziję, że niedługo na nią "trafię"

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakże mogłabym sobie odpuścić po takiej recenzji? Na dodatek Paryż - moja miłość, cyganeria - fascynacja. :) Nie odpuszczę tej książki za nic w świecie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo, takiej lektury mi trzeba na lato! :-) Rzadko czytam takie rzeczy, więc spodziewam się, że będzie to tym bardziej przyjemne :-)

    OdpowiedzUsuń