piątek, 2 marca 2012

''Raj utracony'' Cees Nooteboom

Dziwnym trafem, wszystkie nowości wydawnicze, jak można na wielu blogach przeczytać: ''są super'' i ''warte poznania''. Takie można odnieść wrażenie troszkę. A mi sie ta powieść nie podobała się i co do nowości zaczynam być bardzo wymagająca i nieufna:). To moje odczucia.Dom mam zalany słońcem, idzie wiosna, nie mam nastroju dla lektur, które są jakby zza szyby. Do których trzeba sie wedrzeć, wbić mocno, wejść siłą. Zrobiłam to, ale nie było warto. Ani fabuła nie była rewelacyjna, ani emocji i siły przekazu nie doznałam. Dla niektórych powieści oczywiście warto się namęczyć bo odkrywa się nagle inny świat, ale tutaj nie odnalazłam takich emocji.
Opis fabuły wyda wam się bardzo ciekawy pewnie, ale jak jest przedstawiona i wyłożona w książce to już inna sprawa. Właśnie moim zdaniem ciekawie nie jest. Mdło, zwyczajnie, niby ''coś tam innego'' a nagle zagapiam się na swojego kota a nie na tekst w powieści..

Alma i Almut przyjeżdżają do Australii. Z workiem oczekiwań, niestety, które okażą się niczym w porównaniu z rzeczywistością i prozą życia. Ani to ciekawy wątek, ani nawet gwałt Almy, którego doznała w przeszłości nie przykuł mojej uwagi. Kilka lat pózniej Eryk- przechodzący kryzys krytyk literacki spotyka Almę. Ani ich miłość mnie nie porwała, ani ich spotkania...

Mdło,  panie, jaka to mdła powieść..!

5 komentarzy:

  1. O, a ja przeczytalam o niej u mamalgosi i sie nakrecilam - teraz koniecznie musze przeczytac, zeby wiedziec, czy jest dobra, czy jednak nie ;-)).

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda czasu na mdłe powieści ;)
    A co do niektórych nowości wydawniczych, to jak sobie przeczytam kilkanaście recenzji tej samej książki w tym samym niemal dniu, to tak jakbym sama ją przeczytała i ochota mija raz dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ufam Twojemu osądowi i nie wgryzam się w powieść :). Skoro mdło, to ja mam lepsze książki do czytania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt - fabuła wydała mi się całkiem interesująca, ale po Twojej recenzji mam zamiar dać sobie spokój z ta pozycją i skupić się na innych. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisałam już Tobie na blipku, ale jeszcze raz powtórzę: okropna okładka...

    OdpowiedzUsuń