poniedziałek, 26 marca 2012

Moja wizyta nad Niagarą oraz tocząca się w tym miejscu akcja tej oto powieści: ''Wodospad'' Joyce Carol Oates

Mój widok z pokoju hotelowego, Niagara Falls, Kanada
Niesamowite jest sięgnąć po kolejną powieść wybitnej Joyce Carol Oates i czuć pod skórą miejsce toczącej się historii- bo tak sie składa, że udało mi się spędzić nad Niagarą pięć dni we wrześniu. Wielki żywioł, moc, siła, zapach. W książce ''Wodospad'' ten wielki żywioł słychać między słowami, całe niesamowite i wymowne tło do historii, którą stworzyła genialna Joyce Carol Oates.

Na długo oczywiście historia Ariah zapadła we mnie. Śledzimy jej losy odkąd skończyła trzydzieści lat- jej noc poślubna w miasteczku Niagara Falls to jedna wielka makabra...nad ranem znika świeżo upieczony mąż, który rzuca się w otchłań wodospadu...snuje się tydzień jako wdowa szukając go, przy okazji poznaje pewnego prawnika i niedługo ponownie zostaje żoną. Poznajemy więc nastopnie losy jej drugiego, szczęśliwego na początku małżeństwa. Ariah to skomplikowana kobieta- samotna, odcięta od świata, buntująca się w sobie, nierozumiana przez otoczenie, nie do końca jestem pewna, czy ona sama siebie rozumiała...Mam wrażenie, że wiecznie niszczyła wszystko co dobre w jej życiu..tak samo jej związek z dzieckiem...toksyczny i ciężki.

Trudno zwyczajnie streszczać tę powieść, bo nie o to chodzi. Ta książka jest poprostu piękna sama w sobie- język, klimat, uchwycenie meandrów życia, coś ludzkiego, dziwnego...i nieokiełzanego jak wodospad..takie bywa ludzkie życie. Barwy życia i jego emocje.

W prozie Oates poprostu znikam..przepadam na długie dni, bo to chyba jedyna pisarka, którą czytam wolno- zaraz obok Doris Lessing.
Czekam na Nobla dla niej, naprawdę tak pisać..to prawdziwa, czysta sztuka. Polecam gorąco wymagającym czytelnikom. 
A na koniec parę fotek z mojej podróży nad Niagarę:)


19 komentarzy:

  1. Aj zazdroszczę widoki piękne. "Wodospad" mam czytałam ale musiałam ją odłożyć bo wzywały inne zobowiązania.
    A co do samej Oates to mam nadzieję, że Nobel prędzej niż później ją odnajdzie. Zasługuje jak mało kto.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w tym roku? kto wie? ale bym się cieszyła!!!

      Usuń
  2. Też byłam nad Niagarą tylko z drugiej strony, czyli w Stanach:) Niezapomniane przeżycie! A co do Oates, to sama jeszcze nic co wyszło spod jej pióra nie czytałam, ale nadrobię, nadrobię...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, kusicie ta Oates i kusicie, musze sie za nia wreszcie zabrac :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudne książki jak najbardziej dla ciebie:)

      Usuń
  4. Odjęło mi mowę! Zdjęcie wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawiłaś mnie ta pisarką a zdjęcia świetne.)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Już od dawna przymierzam się do zapoznania się z tą pisarką, słyszałam o niej tyle dobrego! Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się przeczytać którąś z jej powieści. :)Którą polecasz na poczatek?
    A zdjęcia przepiękne! Zwłaszcza podoba mi się to z książką przy oknie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko polecić...hm..może 'Moja sostra, moja miłość"? albo 'Nadobna dziewica''..na pwno trzeba djrzałości jakiejś czytelniczej, bo nie jest to proza łatwa. Trzymam kciuki.

      Usuń
    2. Dzięki. :) Lubię takie czytelnicze wyzwania i wymagające książki. Mam nadzieję, że sprostam twórczości Oates. :)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia!
    Nie pozostaje nic innego jak brać 'Wodospad' pod pachę i jechać nad Niagarę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale sobie miejscówkę znalazłaś do czytania, świetne miejsce.
    A Oates muszę wreszcie zacząć czytać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest łatwa, bo bardzo wnikliwa, w sytuacje, w momenty, w ludzką psyychikę. Ale warto spróbować, kto wie moze się rozkochasz.

      Usuń
  9. Niesamowity widok z okna. WOdospad Niagara jest jednym z najbardziej spektakularnych, jest piękny, chciałabym go zobaczyć na żywo. Pamietam jeszcze jako dziecko widziałam jego zdjęcia i z miejsca zakochałam się w tym widoku. Chciałabym usłyszeć szum, właściwie huk tych wszystkich hektolitrów spadającej wody... Dziękuję za polecenie autorki, bo jeszcze jej nie znam i chętnie dowiem się o niej czegoś więcej

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Blondynkę" tej pisarki i powieść mnie nie tylko zachwyciła, wzruszyła i zapadła w pamięci. Z chęcią sięgnę po każdą książkę autorki. Chapeau bas

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale zazdroszczę wyprawy! Pięknie tam. I to miejsce do czytania! Nieziemskie:))

    OdpowiedzUsuń