piątek, 24 lutego 2012

''Stanowczo, łagodnie, bez lęku'' Maria Król-Fijewska

Sporadycznie wtrafiają w moje dłonie poradniki, właściwie może jeden na kilka lat. Intuicyjnie zakupiłam tę książkę. Może to czar okładki? Zawsze to jakaś forma zrobienia czegoś dobrego dla siebie. Fajnie zatrzymać myśli, skłonić sie do autorefleksji, dowiedzieć się czegoś interesującego. Książka owa to bardzo zgrabna, klarowna próba wytłumaczenia czym jest asertywność w naszym życiu. Że warto ją mieć- nie trzeba nikomu tego mówić. Ale wprowadzić w czyn to już nie lada sprawa dla wielu. Bo jak opanować tę sztukę by jednocześnie nie być agresywnym, złośliwym, nie ranić innych nie poniżać i nie lekceważyć...a jednocześnie żyć po swojemu.
Lektura, która nie boli, nie wywołuje może emocji, ale to taki odświeżacz w naszym życiu. Okurzacz świadomości. Czemu nie. Wolę taką formę wiedzy niż ''zmień swoje życie'' za pomocą fikcyjnej historyjki, która ma na celu uświadomić nam że los nasz jest w naszych rękach i każdy może znaleść swój skarb- z tego typu powieści niestety się wyrasta również.
 Tutaj mamy kawę na ławę. Informacje, wytłumaczenia, psychologię, dużo przykładów. Interesująco. Może się przydać w każdym momencie życia.

8 komentarzy:

  1. Szczerze przyznam, że także nie przepadam za poradnikami, ale ten po twojej recenzji wydaje się być interesujący. A żółciutka okładka, to fantastyczny przyciągacz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam podobną książkę pt. "możesz powiedzieć nie". Warto poczytać sobie o asertywności bo bardzo się to w życiu przydaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sęk w tym by nie przedobrzyć w żadną stronę;)

      Usuń
  3. Ja mam alergię na poradniki, zwłaszcza te amerykańskie, które nie mają racji bytu w polskich realiach, a są wpychane ludziom niemal bezczelnie. Okładka fajna, akurat w moim obecnym nastroju :)))) czekam na wiosnę i te żółte kwiaty, których nazwy nie pamiętam...

    Moni, no i wiesz zapraszam do mojego bloga hihih ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NA PEWNO WPADNĘ!!!!!!!!!!!!! hihihii
      ten poradnik nie jest moim zdaniem amerykański:)

      Usuń
  4. czasem dobrze jest przeczytać takie rzeczy i 'uporządkować' sobie rzeczywistość ;) na ile to możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tę książkę u progu dorosłości;> Gdy miałam jakieś 18,19 lat. Dobra. Krótka a treściwa. Konkretna. Wiedza na temat asertywności w pigułce. Gdzieś ją jeszcze mam. Muszę odnaleźć i jeszcze raz sobie ją przyswoić.
    :)

    OdpowiedzUsuń