sobota, 28 stycznia 2012

Zakupy książkowe oraz mały przerywnik dnia- Adam Bahdaj w odsłonie dla najmłodszych...

Przyznam się, że nie każdy zakupiony stosik prezentuje na bloczku, nie wiem w sumie czemu. Ale dziś postanowiłam się pochwalić ostatnimi zakupami...jeszcze jeden stosik jest w drodze do mnie. Obecna pogoda irlandzka idealna na czytanie, rzecz jasna. Byłam dziś u fryzjera zrobić się na bóstwo;)Dopieściłam drugi bloczek, a po powrócie pijąc kawkę, przeczytałam bajkę dla najmłodszych, którą napisał lata świetlane temu nikt inny tylko jak sam Adam Bahdaj.I deszcz za oknem przestał mnie interesować.
''Podróż w nieznane'' to przykład prostoty ale i głębi. Bajka o nadziei, bohaterstwie i przyjazni w podstawowym, małym zarysie. Dwoje dzieci postanawiają się pobawić drewnianą łódeczką nad rzeką. Kilo cukierków to ładunek ''statku'', który ma jechać na drugi koniec świata. Ale wiatr łódeczkę porywa, a my śledzimy losy ciekawskiej małej myszki, której przydarzą się niesamowite rzeczy i spotka na swojej drodze pare osób. Bajka prościutka jak drut, ale urzekająca. Takie mają moć:)

A oto moje stosiki zakupione na merlinie:)





9 komentarzy:

  1. Poszalałaś z zakupami :-) U mnie chwilowy zastój w nowych książkach, ale może to się nie długo zmieni. Tym bardziej, że widziałam promocje w Matrasie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Eee, to ja kojarzę tą bajkę! :) Pewnie jeszcze gdzieś tam ją nawet mam w kartonie z dziecinnymi lekturami... :)

    Stosiki imponujące. Kilka pozycji chętnie bym Ci podkradła hihi :) Zwłaszcza tą Picoult... Ja niestety muszę się zadowolić ostatnio tylko biblioteką. Na buszowanie po księgarniach mnie nie stać chwilowo... :( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne książki. Gratuluję udanych zakupów!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach jak Ci tego zazdroszczę! Tego że mozesz kupić tyle książek za jednym zamachem:) Ja o tym marzę i mam nadzieję że to też kiedyś stanie sie moim udziałem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę czarnej serii :) Chętnie bym ją podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne łupy. Już się cieszę na Twoje recenzje stosu.I widzę moją ukochaną Judi Picoult. Cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj poszalałaś zakupowo:)
    Skąd tego Bahdaja wzięłaś? Uwielbiałam, jak byłam małą tego autora, teraz mam wielki sentyment i czytam go moim dzieciom.

    OdpowiedzUsuń